aktualnościzdjęciaRada Regionalna SIPmultimedialne archiwumwładzeOferta wycieczki, przewozu osóbProgram
Piątek, 19 grudnia 2014
Imieniny: Beniaminy, Dariusza, Gabrieli
Opublikowano 13-07-2014 21:42
    Wiceprzewodniczący ZR Tomasz Jeziorek to były zawodnik klubu rugby, stąd z jeszcze większą przyjemnością włączamy się do akcji odbudowy tego sportu w Toruniu i okolicach. Otóż OGŁASZAMY NABÓR DO SEKCJI RUGBY!!!
Zapraszamy do spróbowania jednej z najbardziej widowiskowych gier zespołowych na świecie, będącą już dyscypliną olimpijską w odmianie 7 osobowej.
Nie marnuj swojej okazji przyjdź zobacz i wstąp w nasze szeregi , zostań Rugbistą !!!!!!!
Toruński Klub Rugby organizuje nabór do sekcji zapraszamy 13 lipca szkoła nr 8 ul. Łyskowskiego 28 godz. 14.00. Zapraszamy też panie oraz dzieci klas podstawowych.

e-mail rugby_torun@wp.pl
gg: 6000436
tel.782565300
Zaprasza - wiceprzewodniczący ZR, były zawodnik rugby Tomasz Jeziorek, a wspiera sekretarz ZR, były zapaśnik Piotr Grążawski
Image and video hosting by TinyPic
więcej »
Opublikowano 13-07-2014 21:10
 
więcej »
Opublikowano 13-07-2014 14:15
 
więcej »
Opublikowano 12-07-2014 10:44
Kilka miesięcy temu, podczas obrad Zarządu Regionu, na wniosek Ludmiły Fastowicz została podjęta uchwała o wsparciu badań nad ustaleniem miejsc pochówku żołnierzy wyklętych. Tymczasem prezes Fundacji "Łączka" Tadeusz Płużański powiedział- Trzeci etap prac na "Łączce" nie jest już kwestią organizacji, pieniędzy czy przeszkód prawnych, tylko polityki. - Są środowiska zainteresowane zakończeniem prac ekshumacyjnym na tym etapie : Gazeta Wyborcza nie popiera prac na "Łączce", bo tam leżą ofiary Stefana Michnika.
- Nikt nam nie wytłumaczył, dlaczego do tej pory to śledztwo nie zostało wszczęte - mówił dodając, że ciężko rozumieć to inaczej, niż że dzieje się to wyniku politycznych nacisków. - Myślimy, że są tu pewne naciski środowisk związanych z obecną władzą i Gazetą Wyborczą - stwierdził dodając, że trudno się spodziewać, żeby GW była entuzjastą ekshumacji na "Łączce" skoro są to często ofiary Stefana Michnika, przyrodniego brata redaktora naczelnego GW.
    Beata Sławińska, wiceprezes fundacji podkreśliła z kolei, że gdybyśmy faktycznie od 25 lat byli wolnym krajem, jak to hucznie świętowaliśmy, to szczątki żołnierzy wykletych byłyby już wiele lat temu ekshumowane.
O sprawie czytaj też tu - telewizjarepublika.pl/pluzanski-o-trzecim-etapie-ekshumacji-na-quotlaczcequot-zostalismy-oszukani,8855.html#.U7WXJUBnPwk
więcej »
Opublikowano 10-07-2014 21:03
Image and video hosting by TinyPic
Podczas obrad Prezydium Zarządu Regionu poruszano wewnętrzne sporawy organizacyjne, w tym biur terenowych, a także rozważano kwestie jeszcze lepszego niż obecnie gospodarowania majątkiem związku i pozyskiwania dopdatkowych srodków na cele statutowe. Członkowie Komisji Krajowej (Żurawski, Dębczyński) złożyli informacje o pracy tej struktury. W dalszej części zajęto się sprawami pracowników Anwilu i Sody Polskiej Ciech. W tym ostatnim przypadku, w reakcji na próby utrudniania działalności związkowej postanowiono wystosować odpowiednie pismo do zarządzających, jednocześnie przygotowano zarys scenariusza postępowania Regionu na wypadek gdyby mediacje pisemne nie wystarczyły. Zapoznano się ze stanem realizacji programu unijnego, gdzie jesteśmy partnerem - wszystko idzie planowo. 
   W związku z jesiennymi wyborami samorządowymi i porozumieniem pomiędzy władzami związku a partią PiS o wzajemnym wsparciu i możliwości startu związkowców z list tej partii, postanowiono, że Prezydium będzie zachęcało członków NSZZ"S" do wzięcia czynnego udziału w wyborach. W tym celu możliwe jest uruchomienia różnych działań wspierających, których rodzaj i zakres może określić decyzja Zarządu Regionu. 
   W ostatniej części dzisiejszych obrad członkowie Prezydium spotkali się z dziennikarzem wysokonakładowego ogólnopolskiego tygodnika, który przygotowuje artykuł o mobbingu w inowrocławskim sanatorium "Przy Tężni", gdzie mają być ukazane postawy właściciela (samorządu wojewódzkiego), związkowców i pracowników niezrzeszonych. W trakcie rozmowy przedstawiono harmonogram konfliktu, stanowiska stron, zagadnienia prawne itd.
więcej »
Opublikowano 09-07-2014 21:47
Prezydium ZR, które zbierze się 10 lipca (czwartek) ponownie zajmie się sprawą mobbingu w inowrocławskim sanatorium "Przy Tężni". Zyskujemy w tej sprawie nowego sojusznika, lecz szczegóły dopiero po obradach Prezydium ZR.
więcej »
Opublikowano 09-07-2014 21:43
Sezon urlopowy to okres, w którym każdy specjalista ds. kadrowych musi mieć „pod ręką” dokumenty związane z udzielaniem pracownikom urlopów wypoczynkowych – i to nie tylko wnioski urlopowe, ale też dokumenty niezbędne do przesunięcia terminu urlopu czy do odwołania pracownika z urlopu. Trzeba więc zadbać o ich zgromadzenie. Ponieważ powszechne przepisy prawa pracy nie precyzują formy składania wniosków o urlop wypoczynkowy, może to nastąpić również ustnie.
Z orzecznictwa Sądu Najwyższego
Artykuł 163 § 1 kp nie przewiduje formy pisemnej dla składanych przez pracowników wniosków o urlop wypoczynkowy. Oznacza to, że pracownicy mają składać te wnioski w sposób przyjęty w zakładzie pracy (wyrok Sądu Najwyższego z 20 sierpnia 2001 r., I PKN 59/00, OSNP 2003/14/336). Jednak do celów dowodowych warto ustalić w firmie, że wnioski urlopowe muszą być składane na piśmie. Na podstawie pisemnego dokumentu łatwiej wykażecie bowiem, że urlop wypoczynkowy został udzielony zgodnie z wnioskiem oraz w terminie w nim wskazanym.
Przepisy wewnątrzzakładowe mogą zobowiązywać pracowników do składania pisemnych wniosków urlopowych i wówczas pracownicy powinni stosować się do tego wymogu. Istotne jest jednak nie tylko samo istnienie zapisów w regulacjach wewnętrznych pracodawcy, ale także to, w jaki sposób te zapisy są przestrzegane w praktyce. Jeśli więc praktyka jest inna niż formalnie ustalone regulacje zakładowe (np. pracodawca formalnie wymaga wniosków urlopowych na piśmie, ale jednocześnie często akceptuje ustne wnioski urlopowe pracowników), to wówczas staje się ona źródłem praw i obowiązków pracowniczych, a sądy w razie sporów będą ją brały pod uwagę.
Co musi zawierać wniosek urlopowy?
Wniosek urlopowy powinien zawierać co najmniej: informację, kto go złożył, termin wykorzystania urlopu (datę początkową i końcową) – co jest niezbędne do podjęcia przez pracodawcę decyzji, czy udzielić urlopu w zaproponowanym przez pracownika terminie, zapis wskazujący, z którego roku kalendarzowego urlop będzie wykorzystywany, własnoręczny podpis pracownika, podpis pracodawcy lub osoby upoważnionej przez pracodawcę do udzielania urlopów pracownikom. Natomiast pracownik nie ma obowiązku uzasadniać w treści wniosku urlopowego, dlaczego chce wziąć urlop i na co go wykorzysta. M.in. o tym kiedy trzeba zaakceptować wniosek przeczytasz w najnowszym numerze „Dokumentacji kadrowej”.
Podstawa prawna: art. 171 § 3, art. 282 § 1 pkt 2 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm.), § 6 ust. 2 pkt 3 pkt a[a] rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 28 maja 1996 r. w sprawie zakresu prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika (Dz.U. z 1996 r. nr 62, poz. 286 ze zm.).
więcej »
Opublikowano 07-07-2014 20:38
– Prezes PiS obiecał, że po dojściu tej partii do władzy zostaną uchylone przepisy podnoszące wiek emerytalny oraz „inne ustawy antypracownicze” – poinformował szef Solidarności Piotr Duda po spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim.
Duda nie chciał ujawnić dziennikarzom szczegółów ponadgodzinnej rozmowy z prezesem PiS. Przyznał tylko, że spotyka się z Kaczyńskim od czasu do czasu, bo obu "łączy troska o Polskę".
Sejm uchwalił zmiany w ustawie o emeryturach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w maju 2012 r. Przed zmianami kobiety miały prawo do emerytury po osiągnięciu 60. roku życia, a mężczyźni - 65 lat. Od 2013 r. wiek emerytalny wzrasta co kwartał o miesiąc – dla mężczyzn będzie wynosił 67 lat w 2020 r., a dla kobiet - w 2040 r.
Podwyższenie wieku emerytalnego wzbudziło protesty wielu środowisk. Solidarność, OPZZ i PiS zaskarżyły te zmiany do Trybunału Konstytucyjnego, jednak TK uznał, są jest one zgodne z konstytucją.
więcej »
Opublikowano 06-07-2014 21:55
OD STYCZNIA DO KWIETNA 2014 W NASZYM WOJEWÓDZTWIE ZGINĘŁO 7 PRACOWNIKÓW, A KILKUNASTU ZOSTANIE KALEKAMI NA CAŁE ŻYCIE
* 29 kwietnia 2014 roku pracodawca zawiadomił inspektora pracy o śmiertelnym wypadku, któremu w dniu 25 kwietnia 2014 roku ok. godz. 05.05 uległ pracownik zatrudniony na stanowisku portiera – rewidenta w firmie ochroniarskiej w Bydgoszczy. Poszkodowany dokonując obchodu terenu zakładu usługodawcy w Solcu Kujawskim nagle zasłabł i stracił przytomność. Przybyły na miejsce zdarzenia lekarz stwierdził zgon.
* 29 kwietnia 2014 roku ok. godz. 15.30 na terenie zakładu branży produkcji części i akcesoriów do pojazdów w Brodnicy ciężkiemu wypadkowi uległ pracownik. Podczas obsługi prasy hydraulicznej poszkodowany włożył dłoń w niezabezpieczoną strefę roboczą wykrojnika, w wyniku czego doszło do przygniecenia dłoni przez stempel prasy. W wyniku zdarzenia nastąpiła amputacja czterech palów dłoni.
* 25 kwietnia 2014 roku pracodawca zawiadomił inspektora pracy o ciężkim wypadku, któremu w dniu 23 kwietnia 2014 roku ok. godz. 19.00 uległ pracownik zakładu branży przetwórstwa ryb w Bydgoszczy. Podczas obsługi maszyny do rozdrabniania panierki, poszkodowany chcąc usunąć pozostałości surowca umieścił dłoń w strefie pracy noża. Spowodowało to amputację pięciu palców prawej dłoni.
* 20 kwietnia 2014 roku ok. godz. 13.30 pracownik zatrudniony na stanowisku aparatowego w zakładzie przetwórstwa przemysłowego w Bydgoszczy został znaleziony nieprzytomny w pomieszczeniu służbowym. Podjęto próbę reanimacji i wezwano pogotowie ratunkowe. Przybyły na miejsce zdarzenia lekarz stwierdził zgon.
* 16 kwietnia 2014 roku ok. godziny 12.30 w pomieszczeniu służbowym, na terenie zakładu usług transportowych w Solcu Kujawskim został znaleziony przez współpracowników nieprzytomny pracownik. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Przybyły na miejsce zdarzenia lekarz stwierdził zgon.
* 10 kwietnia 2014 roku ok. godz. 15.40 na terenie zakładu branży produkcji artykułów spożywczych w miejscowości Balczewo doszło do ciężkiego wypadku. Podczas obsługi maszyny do produkcji makaronu poszkodowana włożyła prawą rękę w strefę pracy mieszadła. Nastąpiło pochwycenie ręki przez narzędzie. W wyniku tego zdarzenia nastąpiła amputacja ręki poniżej łokcia.
* 04 kwietnia 2014 roku inspektor pracy powziął informację o ciężkim wypadku, któremu w dniu 04 stycznia 2014 roku ok. godz. 12.30 na budowie wiaduktu drogowego w Gliwicach uległ pracownik zakładu branży budowlanej z miejscowości Dębianki. Ustalono, że w trakcie podpinania zawiesi poszkodowany stał na drabinie opartej o ścianę wiaduktu na wysokości ok. 1,5 metra. W pewnym momencie stracił równowagę i upadł na wystające z posadzki betonowej pręty stalowe. W wyniku tego zdarzenia poszkodowany doznał złamania kości krzyżowej, rozległej rany szarpanej pośladka prawego, ran otwartych dolnej części grzbietu i miednicy.
* 04 kwietnia 2014 roku ok. godz. 18.30 ciężkiemu wypadkowi uległ pracownik gospodarstwa rolnego w Rzadkwinie. W chwili wypadku poszkodowany kierował ciągnikiem rolniczym, w którym znajdował się zwój linki stalowej. W trakcie jazdy jeden koniec linki owinął się wokół stopy pracownika, a drugi został pochwycony przez koło ciągnika. W wyniku tego doszło do naprężenia linki i amputacji stopy pracownika.
* 04 kwietnia 2014 roku Policja powiadomiła okręgowego inspektora pracy o ciężkim wypadku, któremu w dniu 03 kwietnia 2014 roku ok. godz. 16.00 na budowie w Grudziądzu uległa osoba wykonująca pracę zarobkową na podstawie umowy zlecenie. Podczas wykonywania prac związanych z wymianą rynien, poszkodowany wszedł na dach wiaty pokrytej eternitem, który załamał się pod jego ciężarem. W wyniku tego zdarzenia poszkodowany spadł na posadzkę z wysokości ok. 4,0 metrów doznając obrażeń głowy i urazów wewnętrznych.
* 01 kwietnia 2014 roku pracodawca zawiadomił inspektora pracy o ciężkim wypadku, któremu w dniu 27 marca 2014 roku ok. godz. 15.30 uległ pracownik zakładu branży budowlanej w Bydgoszczy. Pracownik zatrudniony na stanowisku robotnika drogowego, po skończonej pracy przy układaniu chodnika wraz z drugim pracownikiem wstawiali zagęszczarkę do barakowozu. W trakcie, gdy pracownicy wchodzili po schodach do pomieszczenia drzwi zaczęły się zamykać. Pracownicy uderzyli zagęszczarką w drzwi. Uderzenie spowodowało, że skrzydło drzwi wysunęło się z zawiasów, które opadając zakleszczyły trzeci palec prawej dłoni poszkodowanego. W wyniku tego zdarzenia nastąpiła amputacja pourazowa części palca. 

więcej »

« poprzednia
1|2|...16|17|18|...|150|151|152
następna »