aktualnościzdjęciaszkoleniaRada Regionalna SIPmultimedialne archiwumwładzeOferta wycieczki, przewozu osóbZwolniony ale wygrany
Sobota, 02 08 2014
Imieniny: Gustawa, Kariny, Stefana
Opublikowano 13-04-2014 20:21
Organizacje pracodawców reprezentowane w Komisji Trójstronnej opowiadają się wspólnie za maksymalnie 48-miesięcznym okresem zatrudniania na umowy okresowe. Chcą też wydłużenia maksymalnego czasu trwania umowy na okres próbny do 6 miesięcy. Czteroletni maksymalny czas trwania umowy na czas określony nie obejmowałby m.in. umów związanych z realizacją projektu czy trwaniem kadencji - zakładają pracodawcy. Wspólną propozycję Business Centre Club, Konfederacji Lewiatan, Pracodawców RP i Związku Rzemiosła Polskiego przekazano do resortu pracy - poinformowali w piątek Pracodawcy RP.
     We wspólnym stanowisku opowiedzieli się za wydłużeniem maksymalnego czasu trwania umowy na okres próbny do 6 miesięcy. Są też za zniesieniem obowiązku podawania przez pracodawcę przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony w firmach zatrudniających do 50 pracowników.
Proponują także ujednolicenie okresów wypowiedzenia umów o pracę na czas określony i nieokreślony. Jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż rok, miałby prawo do 2-tygodniowego wypowiedzenia, miesiąc przy pracy powyżej roku i dwa miesiące - powyżej trzech lat. Obecnie okres wypowiedzenia umów na czas nieokreślony wynosi 2 tygodnie, jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż pół roku, miesiąc, gdy pracował ponad pół roku i 3 miesiące, gdy był zatrudniony co najmniej 3 lata.
    2-tygodniowy okres wypowiedzenia miałby obowiązywać dla umów na czas wykonania określonej pracy.
Organizacje pracodawców chcą też, by zamiast - jak obecnie - informować o zamiarze zwolnienia reprezentujący pracownika związek zawodowy, robić to dopiero... po zwolnieniu go - w ramach kontroli następczej. Domagają się też ograniczenia katalogu grup pracowników korzystających ze szczególnej ochrony stosunku pracy. Obecnie dotyczy on. m.in. członków władz organizacji związkowych. Według organizacji pracodawców skrócony albo zniesiony powinien być też obecny czteroletni okres ochrony przedemerytalnej pracowników.
więcej »
Opublikowano 10-04-2014 22:51
Do komisji zakładowej NSZZ"S" w Kujawsko Pomorskim Transporcie samochodowym (dawniej PKS) przyszło pismo z Prokuratury Rejonowej we Włocławku z zawiadomieniem, że postanowieniem Prokuratora Rejonowego we Włocławku z dnia 7 kwietnia 2014 roku wszczęte zostało śledztwo w sprawie wyrządzenia przez Zarząd Kuj. Pom. Transportu Samochodowego SA znacznej szkody powyżej 200 000zł, poprzez zbycie nieruchomości w Brodnicy, na której znajdował się dworzec PKS, to jest o czyn z art 296 par. 1 kk.
Fot. Był dworzec... nie ma dworca, za to będzie ...supermarket. Postawi go spółka zarejestrowana na ... Cyprze, dokąd pewnie pójdzie kasa z podatków. 
więcej »
Opublikowano 10-04-2014 21:51
W czasie dzisiejszych obchodów w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu przypomniano wielki dorobek państwowy, w tym z okresu „Solidarności”, śp. Lecha Kaczyńskiego (przypomnę - był wiceprzewodniczącym Komisji Krajowej, a gdy Wałęsa zajął się kampanią prezydencką, to faktycznie Lech Kaczyński kierował związkiem)Fot. wPolityce.pl
więcej »
Opublikowano 10-04-2014 21:46
IV rocznica katastrofy rządowego TU-154M pod Smoleńskiem. NASZA RELACJA - niezalezna.pl4 lata temu pod Smoleńskiem zginął prezydent RP Lech Kaczyński, jego żona Maria Kaczyńska i 94 przedstawicieli polskich elit, w tym wielu wysokich rangą urzędników państwowych i dowódców wojskowych. Polska delegacja leciała na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.
 
więcej »
Opublikowano 09-04-2014 23:18
    Twórcy stanu wojennego, generałowie odpowiedzialni za opresje czasów PRL, wykazują niebywałą inwencję nie tylko w unikaniu odpowiedzialności sądowej za swoje czyny. Czesław Kiszczak i Wojciech Jaruzelski równie skutecznie co swojej bezkarności, chronią apanaży, z których korzystają. Specjalna ustawa miała ograniczyć ogromne emerytury esbeków i członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Skutek? Niedawno okazało się, że Kiszczak ma dostać wysoką podwyżkę emerytury, windującą jego miesięczne świadczenie do 8,5 tys. zł!
    Teraz okazuje się, że generał… w ogóle nie dostaje emerytury. Czyżby postanowił sprostać określeniu – nadanemu mu przez Adama Michnika – że jest „człowiekiem honoru”? Nic z tego. Nie klepie biedy, jak wiele ofiar komunistycznych prześladowań. Zamiast emerytury pobiera… jeszcze wyższą wojskową rentę. Jak ujawnia „Super Express”, wysokość obecnego świadczenia generała sięga 9 tys. zł miesięcznie. Podobne świadczenia otrzymują byli członkowie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, czyli osoby, które zarządzały krajem w czasie stanu wojennego. Wśród nich jest m.in. gen. Wojciech Jaruzelski. (…) Wszystko dlatego, że w przypadku, gdy seniorowi przysługuje renta i emerytura, przyznaje się mu wyższe świadczenie -– piszą w „SE” Magda Kazikiewicz i Jerzy Krasnodębski. I dodają: Kiszczak oraz Jaruzelski byli zatem tak sprytni, że w zasadzie nie odczuli skutków ustawy zmniejszającej kilka lat temu emerytury członkom WRON.
więcej »
Opublikowano 09-04-2014 23:11

Na dwadzieścia dni przed wyborami "Solidarność" ruszy z kampanią uderzającą w kandydatów na europosłów - głównie obecnych parlamentarzystów z Wiejskiej i byłych ministrów. - Za dużo naszych "milusińskich" chce czmychać do europarlamentu. Zepsuli Polskę, a teraz chcą zepsuć Europę - stwierdził w "Jeden na jeden" szef "Solidarności" Piotr Duda.

tu zobacz program z Piotrem Dudą - www.tvn24.pl/jeden-na-jeden,44,m/za-duzo-milusinskich-chce-czmychnac-niedoczekanie,416299.html
więcej »
Opublikowano 09-04-2014 23:03
Zwolnienie pracownika za sprzedaż akcji pracowniczych      Spółka pracownicza może zwolnić pracownika z powołaniem się na utratę do niego zaufania, jeśli pracownik ten nie dba o dobro firmy. Jest tak na przykład wtedy, gdy chce on sprzedać akcje pracodawcy innej spółce, dążącej do wrogiego przejęcia majątku zakładu pracy.
O tym, czy zachowanie pracownika może powodować utratę zaufania pracodawcy (i w konsekwencji uzasadniać jego zwolnienie z pracy) decydują okoliczności konkretnego przypadku. Przekonał się o tym Zenon S., który pracował w spółce H. i jednocześnie posiadał jej akcje. W tajemnicy przed pracodawcą zawarł ze spółką R. przedwstępną umowę sprzedaży tych akcji i upoważnił ją do głosowania w jego imieniu na walnych zgromadzeniach spółki H. Z uwagi na pracowniczy charakter akcjonariatu w spółce H. takie zachowanie było uważane za nielojalne wobec pracodawcy i jego pracowników. Pracodawca, na prośbę związku zawodowego, wypowiedział Zenonowi S. umowę o pracę, wskazując jako przyczynę m.in. utratę zaufania do pracownika spowodowaną wspieraniem przez niego działań szkodzących spółce poprzez zawarcie umowy z firmą R. i udzielenie jej pełnomocnictwa oraz naruszenie obowiązku dbałości o dobro i mienie zakładu pracy. Pracownik domagał się przed sądem przywrócenia do pracy.

     Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lutego 2011 r. (II PK 199/10) nie przyznał pracownikowi racji. Stwierdził, że utrata zaufania ze strony pracodawcy może wynikać z różnych przejawów nagannego zachowania się pracownika, ale niekoniecznie musi przesądzać o jego winie. Skoro spółka H. jest spółką pracowniczą, gdzie fundamentem jej istnienia są akcjonariusze będący równocześnie pracownikami, to wspólnym interesem załogi jest niedopuszczenie do przejęcia kontroli nad spółką przez inny podmiot. Mogłoby to bowiem zagrażać m.in. stabilizacji zatrudnienia w spółce. Dlatego potajemne działania Zenona S. wspierające dążenia firmy R. do przejęcia kontroli nad spółką H. - choć dokonywane w ramach uprawnień przysługujących mu jako akcjonariuszowi - mogą być ocenione jako nielojalne wobec pracodawcy. Wypowiedzenie pracownikowi umowy w takiej sytuacji było więc zasadne.
więcej »
Opublikowano 09-04-2014 11:04
 
więcej »
Opublikowano 09-04-2014 10:59
 
Image and video hosting by TinyPic
więcej »

« poprzednia
1|2|...16|17|18|...|136|137|138
następna »