aktualnościzdjęciaszkoleniaRada Regionalna SIPmultimedialne archiwumwładzeOferta wycieczki, przewozu osóbZwolniony ale wygrany
Poniedziałek, 01 09 2014
Imieniny: Belindy, Bronisza, Idziego
Opublikowano 08-07-2012 14:01
 
więcej »
Opublikowano 02-07-2012 20:33
UCHWAŁA nr 3
XI Walnego Zebrania Delegatów NSZZ „Solidarność” Regionu Podbeskidzie
z 22 czerwca 2012 roku
w sprawie pozbawienia Lecha Wałęsy tytułu „Zasłużonego dla »Solidarności« Podbeskidzia”

Członkowie NSZZ „Solidarność” Regionu Podbeskidzie od dłuższego czasu z niepokojem i dezaprobatą przyjmują postępowanie oraz wypowiedzi pierwszego przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Lecha Wałęsy. W 2005 roku decyzją Walnego Zebrania Delegatów NSZZ „Solidarność” Regionu Podbeskidzie został on uhonorowany tytułem „Zasłużonego dla »Solidarności« Podbeskidzia”. W ten sposób związkowcy docenili postawę przewodniczącego Lecha Wałęsy w trakcie podbeskidzkiego strajku generalnego w lutym 1981 roku i jego rolę w zakończeniu tamtego protestu.

Tytuł „Zasłużony dla »Solidarności« Podbeskidzia” traktujemy nie tylko jako podziękowanie, ale też jako moralne zobowiązanie do godnego postępowania i promowania szeroko pojętej idei i ideałów „Solidarności”. Ostatnie wypowiedzi Lecha Wałęsy, w tym zwłaszcza jego postulat „pałowania” protestujących związkowców, odebraliśmy jak sprzeniewierzenie się temu zobowiązaniu i ideałom „Solidarności”.

My, związkowcy podbeskidzkiej „Solidarności” jesteśmy ludźmi honoru: dziękujemy, nagradzamy, ale zawsze też opowiadamy się po stronie prawdy i godności. Z tego powodu Walne Zebranie Delegatów NSZZ „Solidarność” Regionu Podbeskidzie postanawia pozbawić pierwszego przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Lecha Wałęsy tytułu „Zasłużonego dla »Solidarności« Podbeskidzia”.
                                           
                                               Uchwałę przyjęto miażdżącą liczbą głosów (red)_
więcej »
Opublikowano 01-07-2012 20:39
Jak wynika z oficjalnych danych – z Monitorów Sądowych i Gospodarczych – w maju 2012 r. opublikowano informacje o 95 upadłościach w Polsce.  To głównie efekt bałaganu do jakiego dopuszczono przy budowie autostrad i dróg. To niestety dopiero początek, bo spowolnienie w budownictwie odczuwają już firmy i branże współpracujące.
Zdaniem analityków po Euro2012 czeka nas załaImage and video hosting by TinyPicmanie inwestycyjne, a w 2013r. nie można wykluczyć w Polsce recesji lub wzrostu PKB niewiele powyżej zera. Rząd kompletnie nie ma realnego planu co dalej, więc póki co jego przedstawicie wraz z prezydentem wywijają radosne hołubce i dziwią się, że obywatele nie ulegają tego rozchachania  z udanego piłkarskiego Euro. Tymczasem banki muszą gwałtownie tworzyć, olbrzymie rezerwy na obniżającą się lub wręcz utraconą wartość nieruchomości przez nich kredytowanych oraz z powodu kolejnych spodziewanych bankructw firm budowlanych i spółek giełdowych. Zbankrutowało już ok. 80 firm budowlanych, zagrożonych jest kolejne 100, w tym kilka bardzo dużych. Po spekulacyjnym szaleństwie ubiegłych lat na polskim rynku mieszkaniowym, mamy dziś 50 tyś. nowo wybudowanych mieszkań i początek "czkawki mieszkaniowej".
 
Przeczytaj też to - wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-jerzego-wasiukiewicza/31530-zobaczyc-radosc-walesy-komorowskiego-tuska-i-lisa-bezcenne-za-wszystko-inne-zaplacimy-my-podatnicy
więcej »
Opublikowano 01-07-2012 20:39
Image and video hosting by TinyPic

   Długoletni proboszcz parafii katedralnej we Włocławku, wielki przyjaciel naszego związku ks. prałat Stanisław Waszczyński przeszedł na emeryturę. Stanowi to dla nas okazję do podziękowania za nieocenione wsparcie, jakie zwłaszcza włocławianie doznali ze strony Kapłana.
     Przewodniczący Oddziału Włocławek NSZZ”S” Janusz Dębczyński powiedział, że wspaniała postawa księdza nie raz przyniosła nadzieję tam, gdzie już wkradało się zwątpienie. Zawsze mogliśmy liczyć na Jego przychylność, pomoc i zrozumienie. Wystarczyło się po prostu do Niego zwrócić...
Podczas ostatniego posiedzenia Prezydium Zarządu Regionu przyjęto zamiar uhonorowania ks. Waszczyńskiego w sposób szczególny (o czym później).
    Od 1 lipca proboszczem parafii katedralnej we Włocławku jest ks. Radosław Nowacki, do tej pory dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego w Kurii. Nowemu Pasterzowi życzymy wielu sukcesów i pozostajemy z nadzieją na owocną współpracę.
 
Na fot. - Czcigodny Emeryt
więcej »
Opublikowano 01-07-2012 18:56
     29 czerwca – jak co miesiąc – odbyło się kolejne posiedzenie Zarządu Regionu. Tym razem głównym tematem była sytuacja naszych członków pracujących w zakładach na terenie Strefy Ekonomicznej w Łysomicach. Wcześniej, z inicjatywy związku dyskutowano o tym (czyli o problemach w Pomorskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej w Łysomicach) podczas obrad Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego w Bydgoszczy. Problemy wywołały dwie funkcjonujące tam firmy: Sharp Manufacturing Poland i Orion Electric Poland, które zaczęły zwalniać pracowników i odmówiły dalszej partycypacji w kosztach dojazdu swoich pracowników.
       - Ludzie, którzy dojeżdżający np. z Rypina komunikacją publiczną muszą płacić miesięcznie ok. 330 złotych, a z innych regionów - nawet 500 – niedawno wyliczała dziennikarzom Beata Arbat, przewodnicząca NSZZ „Solidarność” przy Sharpie. - Nas na to nie stać! (większości zarobki krążą wokół najniższej krajowej – przypis red.) Dlaczego polscy pracownicy mają odpowiadać za trzęsienie ziemi w Japonii?! Dlaczego zabiera się autobusy tam, gdzie jest ich mało, a tam gdzie jest ich więcej - zostają. Dlaczego dzieli się ludzi na lepszych i gorszych, i zabiera się tym zarabiającym najmniej? To nie jest równe traktowanie. Dla niektórych 200 albo 300 złotych za dojazd do pracy, to być albo nie być.
 
Fot -Członkowie ZR byli nie tylko oburzeni postawą Japończyków zarządzających potężnymi firmami bez uwzględniania interesów pracujących dla nich ludzi ale mówiono też o zbliżającym się końcu i tak słabnącego mitu: Japończyk - dobry, wrażliwy gospodarz
                                                                     naciśnij "więcej" (pod zdjęciem)
Image and video hosting by TinyPic
więcej »
Opublikowano 01-07-2012 18:01
    Toruński pisarz -ZBIGNIEW BRANACH specjalizuje się w literaturze faktu. Autor książek o Powstaniu Grudniowym na Wybrzeżu w 1970 roku: „Grudniowe wdowy czekają” , Pierwszy Grudzień Jaruzelskiego, Oskarżony Jaruzelski i inni”, Polityka strzelania”. Prekursor Image and video hosting by TinyPicpublikacji książkowych o niewyjaśnionych morderstwach na kapłanach katolickich - Stefanie Niedzielaku, Stanisławie Suchowolcu i Sylwestrze Zychu.
    W pracy „Piętno księżobójcy” przedstawia mato znane niuanse zbrodni państwowej na ks. Jerzym Popiełuszce i kulisy tzw. procesu toruńskiego. "Sądne dni komuny", to swoista reinterpretacja wydarzeń w Polsce, które doprowadziły do upadku komunizm w Europie Środkowej i Wschodniej. Rzecz o bohaterach Lubelskiego Lipca oraz Sierpnia'80 na Wybrzeżu i próbach zawłaszczenia idei NSZZ Solidarność. Autor demistyfikuje jej fałszywych ojców założycieli. Przywraca pamięć o marginalizowanych Wolnych Związkach Zawodowych, których liderzy, wraz z ludźmi ROPCiO i RMR przygotowali zaczyn Sierpnia.
    Zbigniew Branach ujawnia tajne knowania przywódców reżimu, by zdła¬wić siłą strajk na Wybrzeżu. Prezentuje skandal doktrynalny, jakim dla komunistów byt bunt ludu prostego przeciwko wszechwładzy PZPR. Szok dygnitarzy partyjnych przywiązanych do sloganu, iż rządzą w imieniu i dla dobra robotników.
    Frapujące tytuły rozdziałów, jak: Lubelska zaraza skończyła się w „Bajce"; Legenda o spawaniu szyn; Komuna staje za Leninem; Ścieżki hańby; Kto dzwonił do matki Gierka; Zrobić wywiad z tym łajdakiem Wałęsą; Mają wejść czołgi; „Solidarność", jak zaraza; Gierek waha się z położeniem głowy; Lepszy Kania, niż Wania; Mit o ojcach założycielach; Kto naprawdę „zrobił" Sierpień?
Autor przypomina, że etos Solidarności przyniósł jej trwałe miejsce w historii XX wieku. Książka ma stanowić antidotum na społeczną amnezję infekującą powszechnie młodsze pokolenia. Amnezję, która dotyka dorastające wnuki twórców Solidarności docenianej i szanowanej bardziej w świecie, niż w Ojczyźnie.
więcej »
Opublikowano 25-06-2012 21:53
 
więcej »
Opublikowano 24-06-2012 21:06
Image and video hosting by TinyPic
      Co jakiś czas w naszych dyskusjach pojawia się zagadnienie funkcjonowania Regionu Toruńsko-Włocławskiego NSZZ”S” (rozumianego jako obszar administracyjny naszego związku) w granicach regionów geograficzno- historycznych Polski. Owa debata jest pewnie jakimś odłamem, czy może tendencją ogólną wynikającą z dobrej mody na regionalizm, na utożsamianie się z konkretnym miejscem, czy obszarem naszego kraju (zresztą dla niektórych tradycja wcale nie jest modą tylko jednym z ważnych aspektów tożsamości „od zawsze”). Mimo wielkiej migracji ludności, unifikacji, zacierania różnic etnograficznych, cywilizacyjnych, ta sentymentalna wartość, jaką jest „mała ojczyzna” wciąż ma swoje znaczenie.
                                                                                              naciśnij "więcej"
więcej »
Opublikowano 24-06-2012 20:44
Pracodawca jest obowiązany udzielić pracownikowi urlopu w tym roku kalendarzowym, w którym pracownik uzyskał do niego prawo. Jak to rozumieć, skoro przecież dopuszczalne jest także udzielanie urlopu zaległego do końca września? Kiedy pracodawca może przesunąć pracownikowi urlop do wykorzystania na następny rok (oczywiście do września)?
I odwrotnie: jeśli to pracownik sam nie chce wykorzystać zaległego urlopu w danym roku kalendarzowym, a nawet do końca września przyszłego roku - to czy pracodawca może takiego urlopu przymusowo udzielić?
więcej »

« poprzednia
1|2|...112|113|114|...|139|140|141
następna »