aktualnościzdjęciaRada Regionalna SIPmultimedialne archiwumwładzeOferta wycieczkiProgram Adaptacyjność sukces przedsiębiorstwa
Piątek, 01 lipca 2016
Imieniny: Bogusza, Haliny, Mariana
Opublikowano 06-06-2013 21:42
więcej »
Opublikowano 06-06-2013 15:58
W całym Regionie trwa akcja referendalna (zwana też - pewnie bardziej właściwie - sondażową), w czasie której związkowcy mogą się  opowiedzieć co do formy jaką powinien przybrać planowany na wczesną jesień protest; od demonstracji, pikiet, po strajk generalny. Do siedziby Zarządu Regionu (Toruń, ul. Piekary 35/39) spłynęło już sporo ankiet, co ciekawe - z największych, najliczniejszych komisji zakładowych. Co do wyników, to rzecz jasna za wcześnie na spekulacje, a tym bardziej podanie tych już zarejestrowanych.
Między innymi na ten temat i kilka innych o znaczeniu wewnętrznym rozmawiali dziś związkowcy ENERGI. Ich planowana na dziś (6.06) demonstracja w Gdańsku została odwołana, ponieważ władze tej jak się reklamują "Stolicy Wolności" nie wydały zgody na przemarsz ze względu na jakieś "zagrożenia bezpieczeństwa ewentualnych uczestników", oraz inne ogólnie słuszne powody. Organizator nie chcąc narażać związkowców na wielce prawdopodobne represje (demonstracja była by nielegalna) zdecydował się ją odwołać. Doszliśmy do takiego stopnia świadomości, że uczestniczymy tylko w legalnych zgromadzeniach...
Piotr Grążawski
 
 
 
 
więcej »
Opublikowano 05-06-2013 20:29
Sejmik województwa podjął 20 maja uchwałę w sprawie nadania honorowego obywatelstwa naszego regionu Mariannie Popiełuszko, matce błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki. Uroczyste nadanie tytułu odbędzie się podczas czerwcowych obchodów Święta Województwa. W piątek 7 czerwca, w Toruniu ma się odbyć specjalna, uroczysta sesja sejmiku województwa właśnie z udziałem Pani Popiełuszko. 
więcej »
Opublikowano 04-06-2013 21:20
Różnice między umową zlecenia a umową o pracę

Umowa zlecenia

Umowa o pracę

Brak podporządkowania przełożonemu

Podporządkowanie organizacyjne (określenie miejsca w strukturze firmy, podległości, itp.)

Możliwość udzielania jedynie ogólnych wskazówek dotyczących sposobu realizacji umowy

Przełożony na prawo wydawać szczegółowe polecenia służbowe dotyczące wykonywanej pracy

Nie można polecać innej pracy niż umówiona, chyba, że takie rozwiązanie dopuszcza zawarta umowa

Można polecić inną pracę niż określona w umowie na okres do 3 miesięcy w roku kalendarzowym (umowa o prace nie musi zawierać zapisu dopuszczającego taką sytuację)

Realizowanie umowy w sposób ustalony w umowie, dyspozycyjność nie jest cechą umowy zlecenia

Dyspozycyjność

Realizacja umowy może (choć nie musi) wymagać świadczenia usług w wyznaczonych godzinach. Niekiedy umowa może określać jedynie termin realizacji usługi, bez wskazywania określonych godzin (np. zleceniobiorca ma uszyć 100 par spodni w terminie 1 miesiąca, ilość godzin jakie na to poświęci jest zleceniodawcy obojętna, byle efekt został zrealizowany we wskazanym terminie)

W razie konieczności wykonywanie pracy poza normalnymi godzinami pracy na polecenie przełożonego (umowa o prace nie musi zawierać zapisu dopuszczającego taką sytuację)

W zależności od rodzaju pracy objętej umową nie zawsze jest konieczne wykonywanie pracy w siedzibie zatrudniającego lub w innym miejscu przez niego wyznaczonym (niektóre umowy mogą być realizowane w miejscu wybranym przez zleceniobiorcę, np. przygotowywanie korekty książki)

Praca w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę, obligatoryjnie wskazanym w umowie o pracę; możliwość polecenia podróży służbowej i wykonania pracy w innym miejscu niż określone w umowie (umowa o prace nie musi zawierać zapisu dopuszczającego taką sytuację)

Kary porządkowe są niedopuszczalne, mogą być stosowane kary umowne, o ile umowa zlecenia je przewiduje

Możliwość stosowania  kar porządkowych

Nie musi być zawarta na  piśmie, choć warto sporządzić ją w takiej formie (dla celów dowodowych)

Obligatoryjnie musi być zawarta w formie pisemnej i określać co najmniej: rodzaj wykonywanej pracy, wysokość wynagrodzenia, wymiar czasu pracy, miejsce świadczenia pracy i termin rozpoczęcia pracy

Wysokość wynagrodzenia i termin jego wypłaty określa umowa, może być płatne w ratach lub jednorazowo; umowa zlecenie może być również nieodpłatna, o ile wynika to z umowy

Wynagrodzenie obowiązkowe, co najmniej w wysokości płacy minimalnej przy pełnym etacie, wypłacane co najmniej raz w miesiącu, w terminie z góry ustalonym, do 10-tego dnia następnego miesiąca

więcej »
Opublikowano 04-06-2013 20:59

Pracownicy z różnych przyczyn nie stawiają się w pracy. Przepisy określają kiedy mamy do czynienia z usprawiedliwionymi nieobecnościami w pracy. Zapoznaj się z tymi przypadkami, które określone są w przepisach, oraz z zasadami określania tych przypadków, które wprost określone nie zostały. Przepisy prawa pracy nie zawierają wyczerpującego katalogu przyczyn nieobecności pracownika w pracy. Ograniczają się do wskazania, że przyczynami usprawiedliwiającymi nieobecność pracownika w pracy są:

  • zdarzenia i okoliczności określone przepisami prawa pracy, które uniemożliwiają stawienie się pracownika do pracy i jej świadczenie,
  • inne przypadki niemożności wykonywania pracy wskazane przez pracownika i uznane przez pracodawcę za usprawiedliwiające nieobecność w pracy.
                                                                        kliknij - więcej
więcej »
Opublikowano 03-06-2013 20:51

Uwaga! Państwowa Inspekcja Pracy ostrzega! 

 

Pojawiły się sygnały o próbach wyłudzenia pieniędzy od osób prowadzących działalność gospodarczą poprzez kierowanie do nich wezwań do zapłaty kwoty w wysokości 185 zł "celem uzyskania w ciągu 30 dni Certyfikatu Polskiej Inspekcji Pracy, okazywanego przy kontroli warunków pracy i zatrudnienia pracowników przeprowadzanej przez Inspektora Pracy Polskiej Inspekcji Pracy".

Państwowa Inspekcja Pracy informuje, że takich certyfikatów nie wydaje, ani też, tym bardziej, nie pobiera jakichkolwiek opłat z tego tytułu. Zwracamy uwagę, że na wezwaniach do zapłaty zamieszczony jest znak graficzny podobny do logotypu Państwowej Inspekcji Pracy oraz widnieje na nich podpis inspektora pracy, co może dodatkowo wprowadzać w błąd i świadczyć o rzekomej wiarygodności fałszerzy.

Jednocześnie informujemy, że Państwowa Inspekcja Pracy podjęła w tej sprawie przewidziane prawem czynności.

więcej »
Opublikowano 03-06-2013 19:18
Prokurator IPN nie wykazał winy oskarżonego Stanisława Kani w sprawie stanu wojennego - uznał Sąd Apelacyjny w Warszawie, który prawomocnie uniewinnił b. I sekretarza KC PZPR. "Mimo negatywnych ocen stanu wojennego, to jednak nie można przenosić stwierdzenia o nielegalności tego stanu na uznanie, iż odpowiedzialność karna jest związana z samym pełnieniem określonej funkcji. Odpowiedzialność ta opiera się bowiem na zasadzie indywidualizacji" - mówił, uzasadniając orzeczenie, sędzia Zbigniew Kapiński.
Przypomnijmy historię wyroków. Sąd Okręgowy w Warszawie 12 stycznia 2012 r. uznał, że stan wojenny nielegalnie wprowadziła tajna grupa przestępcza pod wodzą gen. Wojciecha Jaruzelskiego w celu likwidacji NSZZ "Solidarność", zachowania ówczesnego ustroju komunistycznego oraz osobistych pozycji we władzach PRL. Uwzględniając wniosek IPN, sąd wymierzył wtedy karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu 88-letniemu b. szefowi MSW Czesławowi Kiszczakowi za udział w tej grupie przestępczej. Od takiego zarzutu uniewinniono zaś b. I sekretarza KC PZPR (był nim do października 1981 r.) 86-letniego Kanię. Katowicki pion śledczy IPN zaskarżył wyrok I instancji tylko w wątku uniewinnienia byłego I sekretarza PZPR Stanisława Kani. Instytut wnosił o uchylenie tego wyroku i o jego ponowny proces. Obrona wniosła o utrzymanie uniewinnienia. Tydzień temu SA z powodu złego stanu zdrowia Kiszczaka zawiesił natomiast wobec niego postępowanie apelacyjne. Wnosił o to obrońca b. szefa MSW mec. Grzegorz Majewski.
   Teraz ława oskarżonych jest pusta, bo komunistyczne dinozaury albo właśnie chorują, albo mają sprawy wygrane, albo ze 101 innych powodów nie mogą być sądzeni.
więcej »
Opublikowano 03-06-2013 18:32
Aż 146 nauczycieli z Włocławka straci pracę.  W każdym razie, w tym kierunku idą działania władz tego miasta, gdzie rządzi SLD na czele z prezydentem Pałuckim. Początkowo nieoficjalne doniesienia, czy spekulacje ostatecznie potwierdziła szefowa wydziału oświaty włocławskiego Ratusza, Bożena El-Maytaah. Nie tylko nauczycieli dotknie klęska zwolnień, bo również czterdziestu pracowników obsługi placówek oświatowych ma pożegnać się z pracą. Przeciw zwolnieniom w oświacie pierwsza zaprotestowała opozycja w samorządzie Włocławka. Klub radnych Prawa i Sprawiedliwości zwołał konferencję prasową, na której działania Ratusza nazwał skandalem. Także oświatowcy z naszego związku nie zamierzają spokojnie przyglądać się wyczynom kompletnie nieudacznych władz Włocławka. Z wiarygodnych źródeł wiemy, że na dobre ruszyły przygotowania do referendum w sprawie odwołania prezydenta Pałuckiego, a możliwe, że i całej Rady Miejskiej.
Piotr Grążawski
Fot. Z dawnej prężności zakładów Włocławka zostają już tylko pamiątki...
więcej »
Opublikowano 02-06-2013 21:13

   Po wprowadzeniu Stanu Wojennego 13 XII 1981 roku Niezależny Samorządny Związek zawodowy „Solidarność” został zdelegalizowany. Liczne aresztowania i internowania znacznie osłabiły strukturę Związku. Gdy minął pierwszy szok związany z ówczesną sytuacją, zaczęła rodzić się podziemna „Solidarność”. Trwała ona i rozwijała się  w podziemiu również po zakończeniu Stanu Wojennego, gdyż nie było mowy o ponownym zarejestrowaniu Związku. Nastąpiły lata ciężkiej próby dla działaczy „Solidarności”. Przyszło im odbudowywać Związek w konspiracji i atmosferze powszechnego zniechęcenia. Ci, którzy opuszczali obozy internowania i więzienia otrzymywali od władz tzw. „żelazne listy”, czyli bilety w jedną stronę za granicę. Toruń nie był tutaj wyjątkiem. Wielu działaczy Regionu Toruńskiego zostało osadzonych w Potulicach, Strzebielinku i Kwidzyniu. Aż do 1987 r. nie było możliwości by „Solidarność” lub jakakolwiek inna niezależna organizacja opozycyjna rozpoczęły jawną działalność.

         Pierwsze przejawy odwilży w kraju pojawiły się w 1986 r. po ogłoszeniu amnestii. Ekipa Jaruzelskiego stwarzała pozory liberalizmu ogłaszając wprowadzanie „polskiego modelu demokracji”. Osłabła nieco cenzura i ograniczono używanie sił porządkowych. Powstała również Rada Konsultacyjna przy Przewodniczącym Rady Państwa, w której skład weszli ludzie o wysokim autorytecie, np. prof. Janusz Bieniak z Torunia. Czując nieco większą swobodę, „Solidarność” postanowiła spróbować wyjść z podziemia. Dnia 29 IX 1986 r. powstała pierwsza od czasu stanu wojennego jawnie działająca struktura Związku. Była to powołana przez Lecha Wałęsę Tymczasowa Rada Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. Niecały miesiąc później, 25 X 1987 r., z działającej w konspiracji Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej NSZZ „Solidarność” i jawnej Tymczasowej Rady NSZZ „Solidarność” powstał jeden, działający jawnie organ pod nazwą Krajowa Komisja Wykonawcza NSZZ „Solidarność”. Przedstawicielem Regionu Toruńskiego został Antoni Stawikowski.



Cały artykuł Mateusza Grążawskiego (absolwent historii UMK) znajdziesz pod zakładką z lewej strony - HISTORIA REGIONU

więcej »

« poprzednia
1|2|...112|113|114|...|189|190|191
następna »