aktualnościzdjęciaRada Regionalna SIPmultimedialne archiwumwładzeOferta wycieczkiProgram Adaptacyjność sukces przedsiębiorstwa
Poniedziałek, 24 kwietnia 2017
Imieniny: Bony, Horacji, Jerzego
Opublikowano 04-10-2013 18:14
Image and video hosting by TinyPic
Przed biurowcem firmy i na ulicach Torunia protestowali dziś pracownicy koncernu ENERGA. Domagali się utrzymania dotychczasowych miejsc pracy, poważnego traktowania przez kierownictwo podpisanych umów społecznych, a także zakończenia "wiecznej restrukturyzacji". 
Punktualnie, w samo południe około 200 pracowników firmy zebrało się przy budynku głównego biurowca ENERGI w Toruniu (ul. Bema). Choć zebrani mieli mieli z sobą i na sobie różne emblematy związkowe (ze zdecydowaną przewagą NSZZ"S"), to jednak zgromadzenie zostało pomyślane jako protest wszystkich zatrudnionych. Przewodniczącym ustanowiono Piotra Grążawskiego z Brodnicy. Po wystąpieniach liderów dwóch związków zawodowych: NSZZ"S" Józefa Adamczewskiego i NSZZ Pracowników Energetyki Piotra Bębnowskiego, którzy przypomnieli o rozmaitych nie dotrzymywanych przez zarząd firmy uzgodnieniach, o pogarszających się warunkach pracy, groźbie likwidacji stanowisk pracy i nieustannej presji. Adamczewski wezwał do odważnego wsparcia związków zawodowych. Przypomniał, że to właśnie nieustępliwość działaczy doprowadziła w przeszłości do sukcesu w postaci Umowy Społecznej (m.in. gwarantującej na jakiś czas zatrudnienie) ale też niezdecydowanie spowodowało ewidentne próby obchodzenia postanowień umowy. Upominał, iż nie możemy się zgodzić na zastępowanie pracowników ENERGI firmami z zewnątrz, dla których energetycy będą ... przygotowywali front robót.  Po nich głos zabrał także wiceprzewodniczący Zarządu Regionu Toruńsko-Włocławskiego Janusz Dębczyński. Wyraził pogląd, iż kryzysowa sytuacja w ENERDZE wpisuje się w cała serię konfliktów prowokowanych wobec polskiego świata pracy. "Na naszych oczach jest marnowany wysiłek pokoleń i niszczony narodowy majątek - grzmiał Dębczyński. Następnie przekazano mikrofon przewodniczącemu sekcji krajowej energetyków Romanowi Rutkowskiemu. W ekspresyjnym, momentami dramatycznym wystąpieniu zaapelował aby nigdy nie wątpić w możliwość obrony swojego miejsca pracy, aby poczuć się współgospodarzem, nie godzić się na kolejny - tym razem gospodarczy rozbiór Polski. Zdaniem Rutkowskiego obecną ENERGĄ rządzą ludzie niekompetentni, a ich plany gospodarcze opierają się jedynie na ograniczaniu zatrudnienia.
Po wystąpieniach pracownicy ENERGI, poprzedzani "konduktem żałobnym" niosącym czerwoną trumnę z napisem ENERGA przeszli pod Urząd Miasta Torunia, gdzie zostali bardzo uprzejmie i z dużym szacunkiem przyjęci przez wiceprezydenta Zbigniewa Fiderewicza. Ten zapewnił, że sprawy energetyków znajdą wsparcie w działaniach władz Torunia. Także przed Urzędem doszło do wystąpienia posła Zbigniewa Giżyńskiego (PiS), który oprócz słów aprobaty dla akcji pracowników, jako winnych ogólnego bajzlu wskazał rządzącą ekipę. Następnie zebrani przeszli pod Urząd Marszałka Województwa, gdzie przekazano petycję i... zostawiono trumnę. Po tym przewodniczący rozwiązał zgromadzenie.
Tekst i foto - Piotr Grążawski
 
Image and video hosting by TinyPic
więcej »
Opublikowano 03-10-2013 20:56
Szanowni Państwo, jutro o godzinie 12.00, przed siedzibą ENEGI SA w Toruniu, ul. Bema 128, rozpocznie się demonstracja w obronie miejsc pracy. Pracownicy tej Firmy w liczbie prawie 500, mają wkrótce stracić pracę. Pomóżmy energetykom w ich walce. Pomagając im, pomożemy też obronić wiele innych miejsc pracy. Po wiecu na ul. Bema, demonstranci przejdą ulicami miasta na pl. Teatralny. Kto może niech przyjdzie, niech poinformuje też kogo się da.
więcej »
Opublikowano 02-10-2013 21:01
Image and video hosting by TinyPic
 
Grupa Kapitałowa  ENERGA S.A. to jeden z największych w Polsce dystrybutorów energii elektrycznej. W ciągu ostatnich pięciu lat, firma ta zwolniła kilka tysięcy pracowników. Dzisiaj to holding finansowy liczący kilkadziesiąt spółek. Same zarządy i rady nadzorcze w tych spółkach, drenują olbrzymie środki, a dziś zapowiadane są kolejne zwolnienia tysięcy pracowników. W samym obszarze toruńskim w najbliższych miesiącach pracę stracić ma kilkaset osób.
Tymczasem władze koncernu, przygotowując się do wejścia na giełdę, twierdzą że trwa w nim dobry dialog społeczny. Nie ma to nic wspólnego z prawdą.
Toruńska demonstracja to pierwszy etap aktywnej walki o pracę w ENERDZE.
 
Adres na facebooku dotyczący planowanej demonstracji pracowników ENERGI (puknij myszą poniższy link)
www.facebook.com/pages/Bro%C5%84my-miejsc-pracy/651533924876833
więcej »
Opublikowano 02-10-2013 20:48
KOMUNIKAT pracowników toruńskiej ENERGI 
i ich rodzin oraz Organizacji Związkowych działających na terenie O/Toruń

              Zawiadamiamy mieszkańców Torunia, że dnia  4 października 2013 r. (piątek), w godzinach  12.00 – 15.00 organizujemy manifestację  pod hasłem

         BROŃMY MIEJSC PRACY W  ENERDZE

 Zgromadzenie  pracowników ENERGI  i ich rodzin rozpocznie się w Toruniu, przy ul. Bema ​​​​​​​​​128 przed siedzibą ENERGA- OPERATOR S.A. Oddział w Toruniu (parking), skąd ok. godz. 13.00 rozpocznie się przemarsz zgromadzonych trasą: - ul. Bema – Plan Hoffmana – ul. Kraszewskiego – Al. Jana Pawła II – ul. Wały Gen. Sikorskiego.

     Na Placu Teatralnym zgromadzeni złożą petycję w Urzędzie Marszałkowskim, a następnie przejdą pod Urząd Miasta Torunia, celem wręczenie petycji Prezydentowi Miasta Torunia. Zgromadzenie zakończy się pod Urzędem Miasta  (róg Wały gen. Sikorskiego i ul. Chełmińskiej) ok. godz. 15.oo.

      Serdecznie przepraszamy  mieszkańców za utrudnienia  spowodowane naszym protestem. Jednocześnie prosimy Szanownych Torunian o gest solidarności i  wsparcie  naszej manifestacji.

Pracownicy toruńskiej ENERGI wraz z  rodzinami oraz Organizacje Związkowe

więcej »
Opublikowano 01-10-2013 21:03
CZY - DOSŁOWNIE - W NAJBLIŻSZYCH DNIACH BĘDZIE DEMONSTRACJA ENERGETYKÓW NA ULICACH TORUNIA?
 
DOWIEMY SIĘ JUTRO (2.10.2013)
więcej »
Opublikowano 01-10-2013 20:47
ENERGETYKU OTWÓRZ OCZY

   Szukam słów, aby do Was dotrzeć, abyście wreszcie otworzyli oczy i zobaczyli co się wokół Was dzieje. Już nie ma żartów. Już czas pomyśleć co z nami będzie. Już czas obudzić się. Już czas wykrzyczeć i pokazać swoje niezadowolenie z powodu braku rozmów o naszym bycie, a przede wszystkim z powodu likwidacji miejsc pracy i masowych zwolnień w Grupie.
Rozpoczęto bieg prywatyzacyjny. Zapowiedziano w pierwszym kroku sprzedaż 35% akcji. Dla nas pracowników jest to ten jedyny moment, jedyna i niepowtarzalna okazja, aby powiedzieć a wręcz wykrzyczeć całą prawdę o naszej Firmie i naszym losie. Wszyscy, którzy będą chcieli kupić nasze akcje, chcą informacji o sytuacji w Firmie. I nie tylko ojej kondycji finansowej, ale też o prawdziwych relacjach między pracownikami a zarządem. Wszystko co do przyszłych inwestorów dociera to jest fałszywy przekaz przygotowany przez służby piar i doradców zarządu. Naszego głosu na zewnątrz nie słychać. O naszej strasznej codzienności a wręcz drodze przez mękę ludzie poza Grupą nic nie wiedzą. Energetycy zawsze byli mądrą częścią narodu, tworzyli przemysł nowoczesny i rozwojowy. Nie możemy oddać naszego pola bez walki. Nie mogą nas zniszczyć w ciszy i przy naszym pokornym milczeniu. Wielu z nas jest posiadaczami akcji tej Firmy, jesteśmy właścicielami więc nasze oburzenie jest tym bardziej uzasadnione. Pamiętacie hasło naszych ojców: „nic o nas bez nas". Czas zacząć tak myśleć i żądać tego co się nam prawnie należy!!!!
To zarządy przy pomocy super drogich kancelarii prawnych żonglują prawem, udają że z nami rozmawiają na trudne tematy restrukturyzacyjne, a tak naprawdę to robią wszystko aby umowy wewnętrzne i prawo pracy obchodzić i doprowadzić do likwidacji jak największej liczby miejsc pracy. Dla nich liczą się tylko wskaźniki ekonomiczne. Tylko, że te wskaźniki są realizowane wyłącznie naszym pracowniczym kosztem. My tracimy a oni zyskują niebotyczne nagrody roczne. Oficjalne plany na ten rok to zlikwidować 500 etatów a w perspektywie kilku następnych lat to zejście z 10 tyś. pracowników do 5-6 tyś. Najbardziej dotknie to EOP bo to największy segment. Już dzisiaj w segmencie EOP-u sprzedaje się ludzi z 7 spółek wykonawstwa, w samym EOP-ie sprzedaje się do spółek ,. baniek mydlanych" ludzi z działów administracji. Ruszono nawet tych, których dotychczas uważano za najbezpieczniejszych bo elektromonterów w SPNS-ach. Dalsze rozmontowanie SPNS-ów będzie polegało na likwidacji pracy dla ludzie z wydziałów usług specjalistycznych. Ale to już było wiadome, bo było planowane. Ostateczne rozwiązanie problemu nieefektywności z SPNS-ów nastąpi po likwidacji eksploatacji, a jest to niestety już dzisiaj najłatwiejsze w tym czarnym scenariuszu przygotowanym dla SPNS. W oszukańczym planie zaproponowanym w SPNS-ach proponuje się ludziom IPO i przyjęcie propozycji samo zatrudnienia pod ogłupiającymi nazwami np.: bądź gotowy na przyszłość, bądź partnerem, bądź przedsiębiorcą, bądź nowoczesnym biznesmenem i utwórz miejsce pracy dla siebie i kolegi. Tylko zanim zrobisz elektromonterze kochany krok spójrz co zrobiono z partnerami biznesmenami w TOO i pomyśl z kim chcesz zawierać umowę. Gdyby były w Polsce listy pracodawców kłamczuchów to Oni byliby na pewno liderami!!!
Nie możemy się dawać ciągle bezkarnie okłamywać. Przecież zarządy robią to już piąty rok. Oni kłamią, mataczą, nie dotrzymują słów wypowiadanych publicznie i pisanych w listach, komunikatach do pracowników. Okłamują także naiwną naszą kadrę kierowniczą. Im wmówili, że są menadżerami, że należą do elity zarządczej, że są ich oczami i rękoma. Dzisiaj strach kierowników jest tym większy im większe jest tempo likwidacji miejsc pracy ich podwładnych. Bo nagle zobaczyli, że wkrótce pracy zabraknie dla nich, bo kim będą mieli zarządzać? Tylu kierowników do wystawiania zleceń nie potrzeba a przecież tak naprawdę to są znacznie drożsi niż elektromonterzy. Tylko patrzeć jak staną się kolejną nieefektywnością w spółce. I to już będzie koniec na tym poziomie redukcji struktur koncernu. Jeśli ktoś myśli, że to już będzie spokój to jest głupi. Po tym rozwiązaniu ruszą masowe redukcje na wyższych poziomach, l tak to będzie lecieć aż ktoś odważny i mądry to przerwie. Mam nadzieję, że my z dołu tej koncernowej struktury to przerwiemy, bo inaczej to będziemy tylko mogli cieniutkim głosem zaśpiewać refren za Elektrycznymi Gitarami:
To już jest koniec, nie ma już nic,
Jesteśmy wolni, możemy iść.
To już jest koniec, możemy iść,
Jesteśmy wolni, bo nie ma już nic.
 

więcej »
Opublikowano 01-10-2013 20:47
 
więcej »
Opublikowano 29-09-2013 20:10
Image and video hosting by TinyPic
Rządowe statystyki mówią, że średnia pensja w Polsce to ok. 3600 zł. To znaczy, że średnie składki emerytalne to 703,08 zł miesięcznie - procent składki emerytalnej do ZUS jest stały, określony ustawowo. Liczba pracujących na koniec II kw. 2011 to 16.163 mln. Możecie te dane sami zweryfikować przeglądając oficjalne strony rządowe, sięgając do oficjalnych statystyk GUS. Miłej zabawy. Ale co z tego wynika? Ano pomnóżcie urzędową i oficjalną liczbę zatrudnionych i oficjalną i bardzo urzędową średnią składkę emerytalną do ZUS. Powinno Wam wyjść miesięcznie 11.375.519.400 zł, czyli ponad jedenaście miliardów trzysta siedemdziesiąt pięć milionów. To gigantyczne pieniądze, a jest to tylko składka emerytalna. Bawmy się dalej: pomnóżcie to razy 12 miesięcy, a wyjdzie na to, że w skali roku jest to 136.506.232.800 zł. Kończą się Wam okienka w kalkulatorze? Mnie też. Zatem powiem, że jest to słownie ponad 136 miliardów 506 milionów zł w roku. Mamy w Polsce około 5 mln emerytów, dokładnie - w marcu 2011 - było ich 4,979 mln. To znowu wg oficjalnych, rządowych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk. Rencistów nie liczę, bo już na pewno nie zmieszczą mi się w kalkulatorze, a poza tym - na nich jest OSOBNA składka!!!. Wychodzi mi zatem na to, że rocznie jest to średnio 27.301 zł na emeryta, czyli miesięczna emerytura średnio powinna wynosić 2.275,00 zł. Tymczasem średnia emerytura - znowu wg rządowych, oficjalnych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk wynosiła w tymże marcu 2011 zaledwie 1721,00 zł. Czyli o 554 mniej niż wynika ze składek wyliczonych na podstawie danych statystycznych rządu RP, GUS, ZUS, KRUS i każdy inny SRUS. Jak policzycie dalej, to wyjdzie Wam NADWYŻKA rzędu 32% w stosunku do wydatków na emerytury (czyli średnio ZUS jest na plusie około 2,5 miliarda zł miesięcznie, czyli 30 miliardów rocznie!!!). Tymczasem, rząd ubolewa, że budżet dopłaca ponoć do emerytur dziesiątki miliardów rocznie. Jesteście zdumieni?? To przeliczcie jeszcze raz. Też liczyłem, bo nie wierzyłem. Wniosek jest taki: ktoś z trójki: GUS, ZUS, Rząd RP bezczelnie łże. Gorzej: dopuszczam możliwość, że łże więcej niż jeden, a nawet że łżą wszystkie wymienione instytucje. Chyba, że Rostowski przesłał sfałszowane dane do GUS, wszak to, używając eufemizmu, mistrz kreatywnej księgowości.
więcej »
Opublikowano 28-09-2013 22:44
W piątek 27 września miało miejsce zebranie Zarządu Regionu. W obradach uczestniczyli też delegaci niektórych grudziądzkich komisji zakładowych. Po "standardowych" punktach, jakimi zawsze są sprawozdania z prac Prezydium ZR (Piotr Grążawski) i Komisji Krajowej (Jacek Żurawski, Janusz Dębczyński) podsumowano udział Regionu w ogólnopolskiej akcji protestu, jaka miała miejsce w dniach od 11 do 14 września. Z list uczestnictwa (obowiązywały tylko w wynajętych autobusach) wynika, iż było nas 1200 osób, natomiast wiadomo, że część do Warszawy dotarła innymi środkami lokomocji, stąd według różnych szacunków do tej liczby dodawane są różne cyfry.... W każdym razie założenia co do uczestnictwa przekroczyliśmy znacznie.
   W dalszej części obrad, po dyskusji przyjęto dwie uchwały: "W sprawie kalendarza wyborczego na kadencję 2014-2018" i "W sprawie wyborów związkowych w Regionie Toruńsko-Włocławskim na kadencję 2014-2018" (przedstawione osobno).
Omówiono kwestię zbliżającej się akcji pozyskiwania nowych członków związku (7 października posiedzenie Komisji ds. rozwoju) i ustalono, że siedziba głównego koordynatora będzie we Włocławku (w budynku Oddziału). Poruszono problem dalszych działań po demonstracji warszawskiej. Część już określono, lecz ta kwestia ma być otwarta na sugestie związkowców. Postanowiono, że pomimo rozmaitych podpowiedzi, do naszego Regionu nie będziemy sprowadzali styropianowej kukły premiera Tuska. Zarząd zauważył, iż spełniła już swoją rolę podczas warszawskiej demonstracji, była dowcipnym gadżetem, lecz dalsze eksploatowanie pomysłu nie ma czytelnego sensu.
UROCZYSTOŚCI KU CZCI KSIĘDZA JERZEGO POPIEŁUSZKI ODBĘDĄ SIĘ 18 PAŹDZIERNIKA WE WŁOCŁAWKU. Tym razem prawdopodobnie nie na Tamie, ponieważ w miejscu, gdzie stoi Krzyż ks. Jerzego przeprowadzany jest gruntowny remont (podobnie jak całej Tamy) i wszystko trzeba będzie przenieść do Sanktuarium (blisko Tamy).
Zawiązał się Komitet ds. uhonorowania znanej toruńskiej działaczki Solidarności śp. Gertrudy Przybylskiej. Myśli się o tablicy pamiątkowej, lub wniosku do Rady Miejskiej o nadanie jej imienia nowej ulicy.
Tekst & foto Piotr Grążawski  Na zdjęciu - tuż po zakończonych obradach.
Image and video hosting by TinyPic
więcej »

« poprzednia
1|2|...112|113|114|...|205|206|207
następna »