aktualnościzdjęciaRada Regionalna SIPmultimedialne archiwumwładzeOferta wycieczkiProgram Adaptacyjność sukces przedsiębiorstwa
Wtorek, 26 lipca 2016
Imieniny: Anny, Mirosławy, Joachima
Opublikowano 21-07-2016 20:21
hosting
Toruń był na przełomie lat 70. i 80. XX wieku jednym z najsilniejszych w kraju ośrodków opozycyjnych - po Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku czy Poznaniu, a jego działacze podlegali szczególnie ostrym represjom Służby Bezpieczeństwa. Komitet Obrony Robotników, czyli KOR - organizacja opozycyjna wobec władz PRL, która powstała 23 września 1976 roku - niosąc pomoc osobom represjonowanym i ich rodzinom, zrzeszała osoby o różnych poglądach politycznych, jak Antoni Macierewicz, Jacek Kuroń, Stanisław Barańczak czy Bogdan Borusewicz. Jednym z silnych ośrodków rodzącej się opozycji był także Toruń.
Cały artykuł toruńskich "NOWOŚĆI" tu - nowosci.com.pl/358993,KOR-odwazni-kontra-system-NASZA-HISTORIA.html
więcej »
Opublikowano 20-07-2016 20:31
hosting
Choć ogólnopolska zbiórka podpisów pod projektem ustawy potrwa jeszcze o miesiąc dłużej, to jest "usilna sugestia" aby Regiony NSZZ"Solidarność" zebrały swoje do dnia 31 lipca. 
Uwaga związkowcy i wszystkie struktury - GOTOWE (wypełnione podpisami listy) NALEŻY DOSTARCZYĆ DO ZARZĄDU REGIONU, lub dostarczyć do najbliższego biura terenowego naszego Regionu.
      Aby projektem zajął się parlament trzeba zgromadzić co najmniej 100 tys. podpisów. - Zależy nam na tym, aby podpisów było jak najwięcej. Im więcej uda nam się ich zgromadzić, tym większa szansa, że ustawa wejdzie w życie. Ważne, aby pokazać posłom jak silne jest poparcie społeczeństwa dla postulatu ograniczenia handlu w niedziele. Każdy podpis poparcia jest na wagę złota – mówi Alfred Bujara, pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej. Inicjatorem obywatelskiego projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele jest Krajowy Sekretariat Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność. Obok Solidarności w skład Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej weszły również inne związki zawodowe, organizacje zrzeszające pracodawców z branży handlowej oraz stowarzyszenia i organizacje społeczne, w tym m.in. Związek Rzemiosła Polskiego, Spółdzielnie Spożywców „Społem”, Naczelna Rada Zrzeszeń Handlu i Usług, Kongregacja Przemysłowo-Handlowa, Akcja Katolicka, Polska Izba Paliw Płynnych i Polska Grupa Supermarketów. Ponadto projekt zyskał poparcie polskich Biskupów, wyrażone w stanowisku Konferencji Episkopatu Polski w dniu 8 czerwca 2016 r. W projekcie znalazły się liczne wyjątki dopuszczające handel w niedziele. Ma on być możliwy m.in na stacjach benzynowych, w piekarniach, sklepach usytuowanych na dworcach kolejowych i lotniskach czy w kioskach z prasą. Otwarte w niedziele będą mogły być również małe, osiedlowe sklepy pod warunkiem, że za ladą stanie ich właściciel. Projekt zakłada też m.in. ustanowienie siedmiu tzw. niedziel handlowych w ciągu roku. Sklepy mają być czynne m.in. w niedziele poprzedzające Boże Narodzenie oraz Wielkanoc oraz w okresach, w których organizowane są wyprzedaże.
1. Tu jest obszerne uzasadnienie naszego stanowiska i projektu uchwały - www.wolnaniedziela.pl/pliki/piktogramy/4_uzasadnienie.pdf
2. Tu jest projekt ustawy ograniczającej handel w niedzielę - www.wolnaniedziela.pl/pliki/piktogramy/1_projektustawy.pdf
3. Tu jest do pobrania gotowy formularz na którym można zbierać podpisy - www.wolnaniedziela.pl/pliki/piktogramy/2_listaobywateli.pdf
więcej »
Opublikowano 14-07-2016 22:30
hosting
   Państwowa firma chce przyjąć zwalnianych przez InPost. Jej rywal w ramach zwolnień grupowych ma się pożegnać nawet z 1,2 tys. pracowników. Poczta Polska (PP) pierwszy raz od lat będzie masowo zatrudniać – ustaliła „Rzeczpospolita".
   Spółka, która od 2011 r. ścięła zatrudnienie o ponad 17 tys. osób (z pracy odszedł niemal co piąty pracownik), teraz odwraca trend. Sięgnie m.in. po listonoszy i specjalistów ds. obsługi klienta, których chce się pozbyć InPost. 1257 do zwolnienia Prywatny operator należący do grupy Integer chce zlikwidować sporą część stanowisk pracy w spółkach InPost i Bezpieczny List. To konsekwencja m.in. przegranej wojny cenowej z PP i utraty kontraktu na obsługę korespondencji sądów. InPost ma więcej problemów: zmuszony został do wypowiedzenia części umów, np. na obsługę Cyfrowego Polsatu, Polkomtelu, Playa, Transgourmet (Selgros), a kilka dni temu zawarł ugodę z Ruchem, któremu ma zapłacić 4 mln zł. InPost przechodzi głęboką restrukturyzację, która ma ograniczyć nierentowną działalność w segmencie listów. Jak podaje Wojciech Kądziołka, rzecznik Integera, pracę może stracić nawet 1257 osób.
   Zwolnionych chce u siebie Poczta Polska. Ilu? Tego nie ujawnia, ale z nieoficjalnych informacji wynika, że może zatrudnić wszystkich. – Wcześniej musimy mieć informacje dotyczące m.in. grup zawodowych i stanowisk, jakie zostaną objęte procesem zwolnień grupowych, oraz liczby osób zwalnianych w poszczególnych rejonach – tłumaczy Grzegorz Warchoł z biura prasowego Poczty Polskiej. – Rekrutacje, które prowadzimy, dotyczą wielu miejscowości, ale nie całej Polski. Dodatkowo w każdej lokalizacji poszukujemy innej liczby osób na inne stanowiska.
więcej »
Opublikowano 13-07-2016 23:59
hosting
   Ostatnio mamy coraz więcej zgłoszeń o kłopotach pracowników, którzy ze swoim pracodawcą rozwiązują umowy o prace w trybie natychmiastowym. Przy dzisiejszym rynku pracy najczęściej chodzi o szybkie przejście do lepszej (lepiej płacącej) firmy. Pod byle pretekstem wypowiadamy umowę i... jest czasem spory kłopot.
   Odszkodowanie za nieuzasadnione rozwiązanie umowy przez pracownika w trybie natychmiastowym (art. 55 Kodeksu pracy) przysługuje pracodawcy nawet wtedy, gdy nie poniósł szkody w związku ze stratą pracownika. Wyrok SN z 13 stycznia 2016 r., sygn. akt: II PK 302/14
  Stan faktyczny: Piotr P. zatrudniony w spółce I. złożył 2 maja 2013 r. oświadczenie o natychmiastowym rozwiązaniu umowy o pracę z pracodawcą z powodu (rzekomo) ciężkiego naruszenia przez pracodawcę podstawowych obowiązków. Naruszenie miało polegać m.in. na zaniżonej wypłacie pensji w dniu 9 października 2012 r., o czym pracownik dowiedział się dopiero w lutym 2013 roku. Pracownik rzeczywiście otrzymał wynagrodzenie z 1-dniowym opóźnieniem i pomniejszone o 2,5 zł. Niemniej pomyłka ta wynikała z faktu, że pracownik kadr spółki omyłkowo przekazał zajętą część wynagrodzenia na rzecz komornika sądowego zamiast do ZUS. Komornik uznawszy, że przelana przez pracodawcę kwota została nadpłacona, po 2 dniach od otrzymania przelewu zwrócił całą kwotę Piotrowi P., po potrąceniu 2,50 zł (koszt przelewu); przy czym o tym fakcie nie powiadomił spółki. Pracodawca pozostawał zatem w błędnym przekonaniu, że prawidłowo przekazał środki.
   Generalnie wynagrodzenia były płacone w terminie oraz w wymaganej wysokości. W związku z tym spółka zażądała od byłego pracownika odszkodowania za bezzasadne rozwiązanie umowy. Piotr P. przegrał w obu instancjach i poskarżył się do SN. Uzasadnienie SN: Sąd Najwyższy nie przyznał pracownikowi racji. Stwierdził, że odszkodowanie gwarantowane pracodawcy w art. 61[1] Kodeksu pracy to rekompensata za wadliwe (nieuzasadnione) rozwiązanie przez pracownika umowy o pracę ze skutkiem natychmiastowym. Pełni ono taką samą funkcję jak każde inne zryczałtowane odszkodowanie za wadliwe rozwiązanie umowy o pracę i nie jest powiązane z rzeczywistą szkodą. Poza tym rozwiązanie przez pracownika umowy o pracę ze skutkiem natychmiastowym zwykle dotyka sfery interesów pracodawcy o trudnym do oszacowania wymiarze majątkowym. Chodzi tu głównie o organizacyjne konsekwencje nagłego zerwania stosunku pracy. Stąd też odszkodowanie to jest specyficznym świadczeniem majątkowym, które pełni rolę sankcji („ustawowej kary pieniężnej”) wobec pracownika za bezprawne działanie, a tylko marginalnie spełnia funkcję zadośćuczynienia.
więcej »
Opublikowano 11-07-2016 22:25
hosting
   Podczas ostatniego posiedzenia Zarządu Regionu powołano do życia Biuro Badań Historycznych przy ZR. Od razu też ustalono, iż będzie je prowadził Wojciech Gonera - historyk z Inowrocławia, który już ma spore zasługi w ratowaniu dziedzictwa naszego regionu. Pomimo tego, iż w Toruniu działa niezastąpiony profesor Wojciech Polak, mający na pisarskim koncie liczne publikacje z dziedziny historii lokalnej Solidarności, to jednak wciąż jeszcze mamy trochę "białych plam". Dotyczy to głównie dawnego Regionu Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej, który w całości wszedł w struktury obecnego.
   Zwłaszcza niedosyt stanowią opracowania dotyczące zachowania się związkowców Kujaw i ziemi dobrzyńskiej w momencie wprowadzenia stanu wojennego. Tu trzeba przypomnieć znane tylko niewielkiemu gronu miłośników historii zdarzenie z Lipna, gdzie na dzień 13 grudnia 1981 roku wyznaczono poświęcenie sztandaru lipnowskiej Solidarności. Ciekawe, że uroczystości przeprowadzano tak, jak zaplanowano; z pompą i rozmachem, a porządku pilnowali... funkcjonariusze MO.
   W trakcie dyskusji na posiedzeniu ZR podkreślano, że powinniśmy zadbać o zachowanie jak najwięcej takich relacji, mających posmak lokalności, zwykłego życia, klimatu.
Wojtek Gonera, to mimo stosunkowo młodego wieku - sprawny historyk i z pewnością sobie poradzi z zadaniem. Powodzenia.
Fot. Jedna z wystaw w Inowrocławiu współprzygotowywana przez Wojtka Gonerę
więcej »
Opublikowano 05-07-2016 21:32
hosting
     W dniu 28 czerwca 2016 roku odbyło się spotkanie z posła na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej Panem Tomaszem Latosem z przewodniczącymi organizacji związkowych „Solidarność” z oddziału Inowrocław. Również drugim gościem był dyrektor biura poselskiego Pani Ewy Kozaneckiej – Mirosław Jamroży. Tematyka spotkania dotyczyła następujących zagadnień: Sytuacja bieżąca w służbie zdrowia oraz rozwiązania istotnych problemów wśród personelu tj. pielęgniarek , położnych i personelu pomocniczego, Bieżąca ocena sytuacji związanej z nowelizacją ustawy o wieku emerytalny, Dyskusja na temat wprowadzenia zmian i modyfikacji kodeksu pracy.
KOMISJA ZAKŁADOWA NSZZ SOLIDARNOŚĆ OŚRODKA SPORTU I REKREACJI w Inowrocławiu
więcej »
Opublikowano 04-07-2016 17:41
hosting
Działacz Solidarności z Grudziądza Adam Ronowski przekazuje jak wyglądał strajk wywołany przez pracowników Pomorskiej Odlewni i Emalierni w Grudziądzu w czerwcu 1976roku. Adam był wówczas młodym pracownikiem Firmy i wszystko o czym mówi przeżył osobiście. Link do jego wypowiedzi - www.youtube.com/watch
więcej »
Opublikowano 04-07-2016 17:41
hosting
Odszedł Ryszard Konikiewicz! Ryszard był inżynierem, specjalistą od budownictwa. Głęboko zaangażował się w solidarnościowe podziemie w Toruniu. W latach 1982–1989 zaopatrywał w papier podziemne drukarnie oraz organizował konspiracyjne lokale, w których można było ów papier wykorzystać na druk ulotek, gazet i książek . W jego mieszkaniu znajdował się magazyn prasy niezależnej, ulotek, plakatów, znaczków i książek wydawnictw NOWA, Kos, Krąg, Kwadrat i emigracyjnych. W 1986 r. zaprojektował i nadzorował budowę profesjonalnej drukarni na działce Stanisława Osmańskiego. Nigdy nie wpadła!
    W 1988 r. był w zarządzie Pomorskiego Towarzystwa Gospodarczego. Od lat 70. minionego wieku należał do Klubu Inteligencji Katolickiej w Toruniu i to tam Ryszarda poznałem. Wnosił do do tej toruńskiej oazy wolnej myśli i nieskrępowanej dyskusji, wiele dobrej energii. Po odzyskaniu niepodległości angażował się w działalność polityczną. Politykę zawsze rozumiał jako służbę i roztropną troskę o dobro wspólne. Był konserwatywnym liberałem. Jako członek Forum Prawicy Demokratycznej należał do Unii Demokratycznej. Był członkiem Partii Konserwatywnej, a następnie Stronnictwa Konserwatywno-Liberalnego. Należał również do Platformy Obywatelskiej w początkowym okresie jej działalności. Zapamiętamy jego mądry patriotyzm, bezinteresowną życzliwość, niezłomność i wierność zasadom! Miałem szczęście współpracować z Ryszardem i wielokrotnie korzystać z jego roztropnych rad. Jestem mu szczególnie wdzięczny za pracę w moim komitecie wyborczym, gdy w 2002 roku ubiegałem się o fotel prezydenta Torunia. Odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
    Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona o godz. 14.00 we wtorek 5 lipca w katedrze św. Janów w Toruniu.
Tekst Jan Wyrowiński foto Remigiusz Stasiak
więcej »
Opublikowano 04-07-2016 17:40
21 października 2015 r. w Zespole Szkół nr 9 w Toruniu miała miejsce premiera najnowszej gry edukacyjnej IPN "Toruńskie Ścieżki Pamięci. Wiek XX."
Grę przygotowano głównie z myślą o uczniach toruńskich szkół podstawowych, gimnazjalnych oraz ponadgimnazjalnych, trzy warianty przeprowadzenia rozgrywki sprawiają jednak, że mogą po nią sięgnąć także dorośli. Gra nie tylko dostarcza rozrywki, ale także przekazuje konkretną wiedzę historyczną o dziejach Torunia i Polski w minionym stuleciu. Pokazuje, jak przeszłość styka się z teraźniejszością i jak ściśle historia regionalna wiąże się z historią ogólnopolską. Uczy patriotyzmu i szacunku dla „małej” i „dużej” Ojczyzny. Wreszcie, Toruńskie ścieżki pamięci to gra edukacyjna nie tylko o przeszłości, ale także o współczesnym Toruniu. Toruńskie ścieżki pamięci. Wiek XX” to druga gra planszowa wydana przez Delegaturę IPN w Bydgoszczy. W 2014 r. ukazały się „Bydgoskie ścieżki pamięci. Wiek XX”.
Zobacz krótki film o tej grze (naciśnij link) - www.youtube.com/watch
więcej »

Archiwum wiadmości »