aktualnościzdjęciaRada Regionalna SIPmultimedialne archiwumwładzeProgram Adaptacyjność sukces przedsiębiorstwa
Wtorek, 31 marca 2015
Imieniny: Balbiny, Kamila, Kornelii
Opublikowano 30-03-2015 22:13
Znalezione obrazy dla zapytania mobbingWprowadzone w Polsce przepisy mające przeciwdziałać mobbingowi w pracy są dobre i nie ma potrzeby ich zmieniać – ocenia resort pracy i zapowiada promowanie dobrych praktyk wśród pracodawców. Możliwości jest wiele: począwszy od kodeksów etycznych, skończywszy na uruchomieniu telefonów zaufania dla pracowników.
Zmiana prawa pracy w Polsce nastąpiła bezpośrednio przed naszą integracją z Unią Europejską. To wtedy kodeks pracy został obudowany regulacjami, które dotyczyły zasad przeciwdziałania dyskryminacji w miejscu pracy oraz przeciwdziałania mobbingowi.
– Toczono długie dyskusje, czy wybrać model regulowania problematyki mobbingu w polskim kodeksie pracy, czy też postąpić tak, jak większość krajów Unii Europejskiej i odwoływać się do przepisów kodeksu cywilnego – mówi Jacek Męcina, wiceminister pracy i polityki społecznej. – My wybraliśmy tę trudniejszą, ale i bardziej efektywną ścieżkę uregulowania odpowiedzialności pracodawcy za działania mobbingowe, które dzieją się w firmie.
Pracodawca odpowiada za mobbing wśród swoich pracowników, mimo że bardzo często może nie wiedzieć, że w relacjach między bezpośrednim przełożonym a podwładnym źle się dzieje. Dlatego ważne jest promowanie i wdrażanie w firmach procedur antymobbingowych.
Cały tekst tu - wgospodarce.pl/informacje/19329-w-polsce-mobbingu-nie-ma-twierdzi-resort-pracy
więcej »
Opublikowano 29-03-2015 21:07
24 marca zmarł Witold Kalinowski. Pogrzeb wtorek 31 marca o godz. 14.00 kościół św. Karola Boromeusza na starych Powązkach. Przypomnijmy jego biografię:
- dr filozofii, pracownik Instytutu Filozofii i Socjologii PAN 1967-1991, członek komisji zakładowej i tajnej komisji zakładowej (82-89) w tym instytucie, w 1989 członek zespołu przygotowującego dla Solidarności wybory parlamentarne (ul. Fredry), odpowiedzialny w szczególności za temat reformy samorządu terytorialnego. W latach 1989-97 był dziennikarzem "Tygodnika Solidarność" - kierownikiem działu krajowego. Od 1990 roku członek PC, pracownik pracownik zespołu inicjatyw legislacyjnych Klubu Parlamentarnego PC (ok.20 samodzielnie opracowanych projektów ustaw). Był współtwórcą projektu Powszechnego Uwłaszczenia obywateli, przygotowanego przez zespół prof. Bieli i poddanego pod referendum powszechne (niestety nieudanego ze względu na zbyt niską frekwencję, 9 zamiast 14 milionów wyborców).
W 2001 roku związał się z Prawem i Sprawiedliwością, pracownik klubu parlamentarnego, współpracował z Przemysławem Gosiewskim, w 2005-2006 radny Rady m.st. Warszawy, członek Klubu Radnych PiS.
Na emeryturze od 2008 r. pozostał aktywny, jako dziennikarz niezależny, stały współpracownik Polskiego Radia Armii Krajowej 'Jutrzenka', Warszawa 99,5 fm (publicystyka bieżąca) oraz internetowego Niepoprawnego Radia. Od 2009 aktywny uczestnik prac Klubu Ronina, założyciel i prezes kolejnego klubu dyskusyjnego w Warszawie, Klubu Myśli Pozytywnej, który od innych klubów patriotycznych różni się tym, że nie tylko krytykuje władze państwa, ale proponuje konkretne rozwiązania naprawcze dla Polski.
Jego ostatnie działania były związane z Instytutem im. Lecha Kaczyńskiego (ILK), powstałego z inspiracji Jarosława i Marty Kaczyńskich. W 2014 r. jest założycielem i kierownikiem Seminarium 'Lingua Tertiae Rei Publicae - Język Trzeciej RP', działającego przy Instytucie Lecha Kaczyńskiego w Warszawie, ul. Mickiewicza 51.

Witek odszedł po długiej chorobie. Cześć jego pamięci.
więcej »
Opublikowano 25-03-2015 18:34
Powstrzymać ruinę polskich koleiPonad tysiąc osób z różnych części Polski wzięło udział 24 marca w pikiecie protestacyjnej pod siedzibą PKP S.A. w Warszawie. W ten sposób kolejarze bronili swoich miejsc pracy. Demonstracja była również wyrazem sprzeciwu wobec planów prywatyzacji kolejnych kolejowych spółek.
     Manifestację wymusiła dramatyczna sytuacji w jakiej znalazły się spółki kolejowe, a do której przyczyniły się wdrażane bądź planowane zmiany restrukturyzacyjne i prywatyzacje. Pracownicy kolei podkreślają, że protestują przeciwko polityce rządu oraz zarządów spółek kolejowych, która prowadzi do patologii w systemie funkcjonowania polskich kolei.
    – Tu są kolejarze, którzy walczą o miejsca pracy, o swoje zakłady, o to, aby na kolei pracowało się bezpiecznie i godnie. A tam jest banda najemnych nie-kolejarzy, którzy najęli się, aby kolej zlikwidować – mówił do zebranych Henryk Grymel, przewodniczący Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ „S”, wskazując siedzibę zarządu PKP SA. Zwrócił uwagę, że „restrukturyzacja oznacza likwidację miejsc pracy”. – My, jako kolejarze tracimy pracę, tracimy w oczach społeczeństwa swój wizerunek. Żądamy miejsc pracy, godnej pracy i godnej płacy, a nie likwidacji kolei.
Cały art. -www.solidarnosc.org.pl/aktualnosci/wiadomosci/branze/item/10379-musimy-zaprotestowac-kolejarze-apeluja
więcej »
Opublikowano 24-03-2015 18:57
 
więcej »
Opublikowano 24-03-2015 11:43
Znalezione obrazy dla zapytania skąpiecPOSKĄPILI DAWNYM KOLEGOM
 
Prawie dziesięć tysięcy uposażenia, do tego poselska dieta i kilka tysięcy emerytury. Na takie miesięczne dochody może m.in. liczyć znany poseł i były opozycjonista Stefan Niesiołowski (71 l.). Jednak wygodnie żyjąc z sejmowych pieniędzy, najwyraźniej zapomniał, że jego dawnym towarzyszom może wieść się gorzej. I kiedy w piątek doszło do głosowania nad dodatkami dla opozycjonistów, poskąpił im pieniędzy. Podobnie zachowali się jego partyjni koledzy. Poprawka zgłoszona przez PiS dawała możliwość wypłacania dodatków w wysokości 880 zł, jednak 198 posłów Platformy i 33 z PSL zagłosowało przeciwko niej. Tym samym dawni opozycjoniści dostaną dodatek w wysokości 400 zł miesięcznie. Ponadto dotyczy to tylko tych, którzy muszą się utrzymać za mniej niż 1050 zł miesięcznie. - To jest hańba III RP, że komunistyczni aparatczycy żyją dostatnio, a dawni opozycjoniści klepią biedę. Nie składamy broni i będziemy walczyć o zmianę przepisów - mówi Andrzej Rozpłochowski (65 l.), jeden z twórców śląskiej Solidarności. Wtóruje mu Andrzej Gwiazda (80 l.). - Ludziom przerwano możliwość nauki czy pracy, przez co dzisiaj nie mają z czego godnie żyć. Ja sam, gdyby nie premier Kaczyński, musiałbym się utrzymać za niecałe 1200 zł miesięcznie - mówi znany opozycjonista.
więcej »
Opublikowano 22-03-2015 20:25
   W trakcie obrad Zarządu Regionu (20 marca) po raz pierwszy - z lekkim zaskoczeniem - zauważono, że wśród firm naszej części województwa, gdzie mamy komisje zakładowe - znacznie spadło napięcie w załogach. To nie znaczy, że już jest dobrze wszędzie, bo trwają protesty pracowników Poczty Polskiej i ENERGI, niejasna sytuacja panuje w Geofizyce, gdzie zarząd nie wyklucza zwolnień. Dobre komentarze wywołała wiadomość o poprawiającej się kondycji Kujawsko-Pomorskiego Transportu Samochodowego, który po raz pierwszy zaczął przynosić lekkie zyski. Jeszcze nie wiadomo, czy to jest tendencja stała, jednak daje nadzieję na uratowanie firmy. 
   W trakcie obrad dokonano przyjęcia wykonania budżetu za 2014, a także rozmawiano o innych kwestiach finansowych (m.in. w kontekście jubileuszu związku). W końcowej części sesji Zarządu Regionu uznano za stosowne poprzeć kandydaturę Andrzeja Dudy w nadchodzących wyborach prezydenckich. Temu zagadnieniu poświęcimy osobną wiadomość.
Fot. Na gmachu toruńskiej Poczty Polskiej. Napis przesłaniają nieco gałęzie drzew, natomiast w rzeczywistości z płyty Rynku jest dużo lepiej widoczny; "PROTEST PRZECIWKO ANTYPRACOWNICZEJ POLITYCE RZĄDU"
Piotr Grążawski
Image and video hosting by TinyPic
więcej »
Opublikowano 18-03-2015 21:32
Znalezione obrazy dla zapytania prefabet   Dostaliśmy wiadomość, że duńska firma, która przejęła polskie zakłady Prefabet, oświadczyła, że nie zamierza kontynuować ich działalności. Kolejne fabryki są zamykane, a pracownicy zwalniani. Duńczycy zapowiedzieli też demontaż maszyn produkcyjnych, a nawet zburzenie jednej z fabryk.
   Akcje Prefabetu na początku lutego kupiła spółka H+H, należąca do Duńczyków. Nowy właściciel nie zamierzał jednak kontynuować produkcji materiałów budowlanych, lecz od razu zapowiedział załodze i władzom samorządowym, że zamknie zakład w Długim Kącie i zwolni pracowników. Ponadto, H+H planuje demontaż maszyn i zburzenie budynków zakładu w Długim Kącie, co ma zapewnić opłacalność produkcji w innych fabrykach tej grupy. To samo miało dotyczyć pracowników dwóch innych fabryk Prefabetu, m.in. w Kozienicach.
   Większość z 58 pracowników fabryki pustaków Prefabet w Długim Kącie otrzymała wypowiedzenia już na początku miesiąca. Produkcja już została wygaszona. Samorządowcy próbowali interweniować w Ministerstwie Gospodarki, ale bez rezultatu. Podobna sytuacja ma miejsce w Kozienicach. Tam pracę straci niemal 100 osób. Gdzie jeszcze?! Uwaga na tę "firmę inwestorską H+H" . Gdy się pojawi w pobliżu Waszych firm - to może zwiastować spore kłopoty....
Tu specjalna strona na facebooku - www.facebook.com/PrefabetDlugiKat
więcej »
Opublikowano 17-03-2015 21:59
Image and video hosting by TinyPic
Mariusz Bątkowski, s. Bolesława, ur. 10.03.1951 r. Działacz NSZZ „Solidarność” w Zakładach Włókien Chemicznych „Elana” w Toruniu. Po wprowadzeniu stanu wojennego nie zaprzestał działalności związkowej. Zajmował się kolportażem nielegalnych ulotek i wydawnictw na terenie zakładów pracy w Toruniu. Postanowieniem Prokuratury Rejonowej w Toruniu z dnia 15 marca 1984 r. tymczasowo aresztowany i osadzony w Areszcie Śledczym w Bydgoszczy. Dnia 27 kwietnia 1984 r. Sąd Rejonowy w Toruniu uchylił zastosowany wobec ww. areszt tymczasowy. W latach 1987¬1989 jeden z założycieli i aktywny działacz Niezależnego Ruchu Społecznego „Ziemia Chełmińska”. Dnia 22 sierpnia 1988 r. ponownie zatrzymany i aresztowany na 48 godzin za posiadanie nielegalnych wydawnictw oraz ukarany karą grzywny przez Kolegium ds. Wykroczeń Miasta Torunia. Jeden z sygnatariuszy wniosku o wyrażenie zgody na zorganizowanie w Toruniu w dniu 11 listopada 1988 r. wiecu dla uczczenia 70¬tej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Przez cały okres prowadzenia działalności opozycyjnej inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa.
Wiesław Cichoń, Henryka, ur. 26.04.1954 r. W 1977 r. współzałożyciel Studenckiego Komitetu Solidarności w Poznaniu, słuchacz Uniwersytetu Latającego. W latach 1978¬1980 współorganizator wykładów Towarzystwa Kursów Naukowych i kolporter wydawnictw niezależnych. W 1978 r. współtwórca Biblioteki Społecznej Antoniego Stawikowskiego w Toruniu. Organizator akcji ulotkowych i plakatowych. W latach 1978¬1980 wielokrotnie zatrzymywany i przesłuchiwany. Aresztowany dnia 20 sierpnia 1980 r., zwolniony z aresztu 1 września 1980 r. na mocy Porozumień Sierpniowych. Od września 1980 r. organizator NSZZ „Solidarność” w Warszawskiej Spółdzielni Spożywców "Społem" w Toruniu, Przewodniczący Komitetu Założycielskiego, członek Prezydium Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego w Toruniu, redaktor naczelny niezależnego pisma „Wolne Słowo”, założyciel Komitetu Obrony Więzionych za Przekonania w Toruniu. W okresie od 13 grudnia 1981 do 10 grudnia 1982 r. internowany w Ośrodkach Odosobnienia w Potulicach i Strzebielinku. W latach 1983¬1986 członek podziemnej Regionalnej Komisji Wykonawczej „Solidarności” w Toruniu, koordynator kontaktów w Regionie, szef grup ulotkowych, wykładowca Wszechnicy Związkowej. W 1983 r. autor tekstów dla pierwszego w Toruniu Radia „Solidarność”. W 1989 r. członek Komitetu Obywatelskiego NSZZ "Solidarność" w Toruniu. Przez cały okres prowadzonej działalności związkowej inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa.
więcej »
Opublikowano 16-03-2015 21:01
Image and video hosting by TinyPic
Aż dwóch byłych przewodniczących Zarządu Regionu Toruńskiego NSZZ "Solidarność" : Władysław Krypel i Ryszard Musielak zostało odznaczonych - niedawno ustanowionym - Krzyżem Wolności i Solidarności.  
   Uroczystość odbyła się 16 marca, w gmachu Opera Nova w Bydgoszczy, z udziałem władz państwowych (wojewoda), samorządowych (wicemarszałek), posłów, przedstawicieli Zarządów Regionów: ZR Bydgoskiego (wiceprzewodniczący Gawronek), ZR Toruńsko- Włocławskiego (sekretarz ZR Grążawski). Krzyże wręczono kilkudziesięciu działaczom NSZZ "Solidarność" i opozycji demokratycznej  głównie z lat 80. Z terenu naszego Regionu było bardzo dużo osób, a wśród nich tak znane jak Jan Wyrowiński, Stanisław Śmigiel i te nieco zapomniane jak chociażby Jan Jeda - działacz Solidarności i pierwszy burmistrz Nowego Miasta Lubawskiego.
    Na zdjęciu - były przewodniczący ZR, działacz podziemnych struktur związku, jeden z tych, którzy go odbudowywali w 1989 roku  Władysław Krypel tuż po odznaczeniu odbiera gratulacje i różę z rąk prezesa bydgoskiego IPN.
 
więcej »

Archiwum wiadmości »