aktualnościzdjęciaszkoleniadokumentyRada Regionalna SIPmultimedialne archiwumwładzeZwolniony ale wygrany
Czwartek, 24 lipca 2014
Imieniny: Kingi, Krystyna, Michaliny
Opublikowano 24-07-2014 20:47
    Tegoroczne wybory samorządowe odbędą 16 listopada. Druga tura wyborów na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast zostanie przeprowadzona dwa tygodnie później – 30 listopada. Już teraz ewentualni kandydaci powinni poznać swoje prawa i obowiązki związane ze startem w wyborach. Dotyczy to zwłaszcza małych, lokalnych komitetów wyborczych, które przygotowując się do wyborów, nie mogą skorzystać ze wsparcia partyjnych ekspertów czy doradców.
    Od 2002 r wybieramy wójtów, burmistrzów i prezydentów miast w wyborach bezpośrednich na tych samych zasadach co w wyborach na prezydenta RP. Zwycięzcą jest kandydat, który uzyskał więcej niż połowę ważnie oddanych głosów. Inaczej niż w przypadku referendum dotyczącego odwołania wójta, burmistrza czy prezydenta miasta, ważność wyborów nie zależy od frekwencji wyborczej.
    Jeżeli żaden kandydat nie uzyskał poparcia więcej niż połowy wyborców, konieczne jest przeprowadzenie drugiej tury głosowania, do której kwalifikuje się dwóch kandydatów z najlepszym wynikiem w pierwszej turze. Druga tura odbywa się – podobnie jak w wyborach prezydenckich – po dwóch tygodniach, czyli w tegorocznych wyborach 30 listopada 2014 roku.
    Jeżeli którykolwiek z dwóch kandydatów zakwalifikowanych do drugiej tury zrezygnuje z kandydowania, utraci prawa wyborcze (zostanie ubezwłasnowolniony, pozbawiony praw publicznych itp.) albo umrze, w jego miejsce do wyborów w ponownym głosowaniu dopuszcza się kandydata, który otrzymał kolejno największą liczbę głosów w pierwszym głosowaniu. W takim przypadku termin ponownego głosowania odracza się o kolejne dwa tygodnie.
Wszystkim, którzy mają zamiar ubiegać się o mandat radnego (jakiegokolwiek szczebla) polecamy stronę - www.portalsamorzadowy.pl/kujawsko-pomorskie/
więcej »
Opublikowano 24-07-2014 20:33
W  naszej publikacji "W którym województwie da się zarobić? z dnia 16.07.2014" korzystaliśmy z profesjonalnego - Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń 2014. Oto link do strony (http://www.wynagrodzenia.pl/obw.php)
więcej »
Opublikowano 24-07-2014 20:29
 
Image and video hosting by TinyPic
więcej »
Opublikowano 23-07-2014 21:45
Podczas dzisiejszych obrad Prezydium ZR rozpatrywano m.in. sytuację pracowników zakładów Soda (Inowrocław), omawiano kwestie realizacji programu unijnego, sprawy organizacji wewnętrznej, wyborów samorządowych, a także poczyniono wstępne ustalenia co do przebiegu tegorocznych uroczystości na tamie we Włocławku.
   W sprawie związkowców Sody sytuacja nieco się ustabilizowała. Związkowcy przenieśli swoje lokale do innych wskazanych przez zarząd firmy miejsc (NSZZ"S" ma całkiem dobrą lokalizację), natomiast kwestia pobierania składek przez służbę finansową Sody jest wciąż negocjowana. Ruszyła realizacja programu unijnego. Tym razem oprócz Tomka Jeziorka będzie bezposrednio właczony w jego realizację także skarbnik - Mariusz Kawczyński. Wkrótce ogłoszą szczegóły działań. Omawiano temat ewentualnego udziału działaczy Solidarności w wyborach samorządowych, a także zapisy umowy jaka Piotr Duda negocjował z PiSem. Możliwe, iż w przyszłym tygodniu dojdzie do spotkania Prezydium ZR z regionalnym kierownictwem partii PiS. Tegoroczne uroczystości na włocławskiej tamie mogą być organizacyjnie trudne do przeprowadzenia z uwagi na wielki remont wokół obiektu. Teren jest wręcz zdemolowany (schody rozbite, część ścieżek rozorana, lub rozgnieciona kołami maszyn), a nawet niebezpieczny dla zgromadzenia. Obawiamy się, iż do dnia jesiennych uroczystości ten stan nie ulegnie znaczącej poprawie. Będziemy interweniowali w tej sprawie u kompetentnych czynników.
Fot. Taki widok to już historia
Piotr Grążawski
więcej »
Opublikowano 22-07-2014 21:46
Image and video hosting by TinyPic
Aby pozostać człowiekiem wolnym duchowo, trzeba żyć w prawdzie. Zycie w prawdzie, to dawanie Swiadectwa na zewnątrz, to przyznawanie się do niej i upominanie się o nią w każdej sytuacji .Człowiek który daje świadectwo prawdzie ,jest człowiekiem wolnym nawet w warunkach zewnętrznego zniewolenia.
kś .Jerzy Popiełuszko 24.05.1984
Strażnicy kolejarze z Torunia mimo wysokich temperatur po raz kolejny w mundurach w czapkach z orłem pełnili służbę przy grobie Bł.Kś .Jerzego.A byli Edmund Szymborski,Bogumiła Jabłońska, Elżbieta Rynecka,Zbigniew Zakrzewski Są dumni ze swojej posługi że w ten sposób mogą się odwdzięczać Kś Jerzemu Patronowi Solidarności i są wśród strażników z całej polski. A strażnikami są
robotnicy, pielęgniarki,artyści i naukowcy hutnicy ,kolejarze i górale.
Edmund Szymborski
więcej »
Opublikowano 20-07-2014 21:33
        Zniesienie obowiązku uzyskiwania pozwoleń na zbiórkę publiczną i zastąpienie ich zgłoszeniami przez internet, skrócenie tych procedur do 3 dni, wprowadzenie jednoznacznej definicji zbiórki - to główne zmiany, jakie wprowadza wchodząca w piątek w życie nowa ustawa. Ustawę o zasadach prowadzenia zbiórek publicznych przygotowało Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji we współpracy z organizacjami pozarządowymi. Dotychczas obowiązująca ustawa o zbiórkach publicznych powstała w 1933 r. i - na co często zwracali uwagę eksperci - nie przystawała do rzeczywistości.
Ustawa definiowała zbiórkę jako zbieranie ofiar w gotówce lub naturze; od 2003 r. funkcjonowało jednak rozporządzenie, które rozszerzyło definicję m.in. o wpłaty na konto i sprzedaż przedmiotów i usług (chodzi np. o charytatywne sms-y).
      W 2012 r. roku nadzór nad przeprowadzaniem zbiórek publicznych został przeniesiony do MAC; wcześniej sprawowało go ówczesne MSWiA. W związku z nowym podziałem zadań należało znowelizować ustawę o działach administracji rządowej, przy tej okazji MAC chciało też unowocześnić przepisy dotyczące zbiórek, ale proponowane rozwiązania spotkały się z protestem organizacji pozarządowych. Resort chciał, by zbiórką publiczną było także zbieranie środków drogą elektroniczną. Jednak przeciwnicy tych zmian argumentowali, że wtedy każdy apel o wsparcie z podaniem numeru konta bankowego lub numeru telefonicznego, na który można przesyłać sms-y, zbieranie funduszy przez internet na działalność charytatywną, a także na różnego rodzaju projekty przez wyspecjalizowane serwisy internetowe (tzw. crowdfunding) wymagałyby pozwolenia, co mogłoby zablokować ten sposób pomocy. Przypominali, że już w obecnym stanie prawnym - na podstawie rozporządzenia - zdarzało się, że urzędnicy żądali od organizacji pozarządowych, by zdjęły ze swoich stron internetowych numery kont, ponieważ zachęcanie w ten sposób do przekazywania darowizn wyczerpuje znamiona zbiórki publicznej. Po konsultacjach z przedstawicielami trzeciego sektora MAC wycofało się ze swoich propozycji, a ówczesny minister Michał Boni zapowiedział zupełnie nową ustawę o zbiórkach. W efekcie powstała ustawa, która znacznie zliberalizowała zasady prowadzenia zbiórek, ograniczając je jedynie do sytuacji, gdzie nie ma śladów przepływu środków, a zbierający i darczyńca pozostają anonimowi, nie wiadomo, kto i ile wpłacił.
     Wchodząca w życie ustawa wprowadziła jednoznaczną definicję zbiórki publicznej. Jest nią zbieranie ofiar w gotówce lub w naturze, w miejscu publicznym na cel pozostający w sferze zadań publicznych, określonych w ustawie o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, a także na cele religijne. Ustawa definiuje również miejsca publiczne jako "miejsca ogólnodostępne, a w szczególności ulice, place, parki i cmentarze". Zbieranie datków przez sms-y lub przelewy na konto, gdzie przepływ pieniędzy jest rejestrowany, nie będzie zbiórką publiczną i nie będzie wymagało zgłoszenia. Podobnie jak np. zbiórki w drodze loterii pieniężnych i fantowych, organizowane w szkołach, zbiórki w zakładach pracy, przeprowadzane wśród znajomych.
Zbiórki organizować będą mogły nie tylko organizacje pozarządowe, ale również trzyosobowe komitety.
   Kolejna zasadnicza zmiana to zastąpienie pozwolenia na zbiórkę zgłoszeniem w internecie. Dotychczas to, czy zbiórka się odbędzie, zależało od zgody urzędników. Pozwolenie było wydawane na ogół w ciągu ok. 30 dni. Teraz zbiórkę prowadzić będzie można po opublikowaniu zgłoszenia na specjalnie w tym celu stworzonym portalu www.zbiorki.gov.pl, administrowanym przez MAC. Będą tam zamieszczane zgłoszenia i sprawozdania ze zbiórek, dostępne online dla wszystkich. Zgłoszenie zbiórki będzie można wysłać drogą elektroniczną lub tradycyjną - pojawi się ono na portalu w ciągu maksymalnie trzech lub siedmiu dni (w przypadku zgłoszenia w postaci papierowej). Żeby zgłosić zbiórkę drogą elektroniczną oraz wysłać w ten sposób sprawozdania z jej przeprowadzenia, potrzebny będzie podpis elektroniczny lub profil zaufany. Profil taki zakłada się bezpłatnie na portalu ePUAP.gov.pl, a bezpieczny podpis elektroniczny można kupić obecnie w jednej z pięciu firm świadczących usługi w tym zakresie.
Minister będzie mógł odmówić zamieszczenia zgłoszenia zbiórki, jeśli jej cel jest niezgodny z prawem lub jeśli organizator nie dostarczył w terminie sprawozdania z poprzedniej zbiórki. W zgłoszeniu będą informacje m.in. o organizatorach zbiórki, jej celu, czasie trwania, miejscu i sposobie przeprowadzania, a także o przewidywanych kosztach organizacji, które zostaną pokryte z zebranych ofiar. Po zakończeniu zbiórki organizatorzy muszą sporządzić i wysłać do MAC dwa sprawozdania: z przeprowadzonej zbiórki, z podaniem wartości i rodzaju zebranych ofiar (w ciągu 30 dni od jej zakończenia) oraz ze sposobu rozdysponowania zebranych ofiar (tu termin zależy od kilku czynników). Jeśli sprawozdanie będzie zawierało braki, nie zostanie zamieszczone na portalu, a to spowoduje, że nie będzie można przeprowadzić kolejnej zbiórki. Sprawozdania będą będą publicznie dostępne i każdy będzie mógł sprawdzić, w jaki sposób wykorzystano jego środki i czy w związku z tym będzie chciał ponownie wesprzeć daną organizację. Informacje o zgłoszeniu zbiórki wraz ze sprawozdaniami będą dostępne na portalu przez 10 lat. Prowadzenie zbiórki bez zgłoszenia lub niezgodnie ze zgłoszeniem będzie podlegać karze grzywny. Można będzie w takim przypadku orzec przepadek przedmiotów uzyskanych ze zbiórki i przekazać je instytucji pomocy społecznej lub instytucji kultury.
więcej »
Opublikowano 20-07-2014 21:22
Bydgoszcz ponownie znalazła się na trasie wyścigu po ośmiu latach przerwy. Miasta zabiegają o to, bo Tour de Pologne to świetna okazja do promocji. Za skorzystanie z takiej reklamy bydgoski ratusz zapłacił 540 tys. zł.
Niestety, w wyprodukowanym już spocie promującym wyścig Bydgoszczy nie ma. To wielka strata, bo wyprodukowany w trzech wersjach językowych: angielskiej, niemieckiej i francuskiej, 30-sekundowy obraz w technologii 3D będzie pokazywany w ponad 50 krajach świata. Miłośnicy kolarstwa zobaczą w nim m.in. Gdańsk, Warszawę, Katowice, Kraków, Zakopane i Toruń.
Włodarze Torunia długo targowali się z organizatorami wyścigu. Najpierw chodziło o kwotę 300 tys. zł. Ostatecznie doszli do porozumienia i w grodzie Kopernika kolarze ustawią się na starcie drugiego etapu wyścigu, z metą w Warszawie. Nie udało nam się ustalić, ile dokładnie zapłacili torunianie, ale była to kwota niższa od tej, którą wyłożył bydgoski ratusz.
Cały tekst tu - bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,16348086,Wycieli_nas_z_reklamy_Tour_de_Pologne__Za_co_my_dalismy.html#LokBydTxt
więcej »
Opublikowano 18-07-2014 08:54
więcej »
Opublikowano 18-07-2014 08:12

Rząd ogłosił, że przyszłoroczne podwyżki emerytur mogą wynieść 2,02 proc. Jednak realne mogą być nawet dwa razy niższe! Wysokość waloryzacji zależy bowiem od inflacji (czyli wzrostu cen) oraz wzrostu płac. Teraz, kiedy ceny będą spadać – a właśnie taki scenariusz przewiduje Ministerstwo Finansów – i wskaźnik waloryzacji może stopnieć. Założyliśmy najbardziej pesymistyczny scenariusz – czyli waloryzację 1-procentową. Takie pieniądze trudno w ogóle nazwać podwyżką. Bo co można kupić za dodatkowe 23 groszy dziennie?! Najtańszą bułkę, i to jeszcze w supermarkecie. A to właśnie takich podwyżek spodziewać się mogą osoby z najniższą emeryturą.

Rząd – którego ministrowie wydają w restauracjach po 800 zł na butelkę wina i pałaszują ośmiorniczki albo policzki cielęce (oczywiście za środki z naszych podatków) – dorzuci emerytom po kilka złotych!

więcej »

Archiwum wiadmości »